Wójt: wystarczą wiosła

Roman Kandziora, wójt gminy Kamień, nie chce wyposażyć kąpieliska w Natalinie w motorówkę. Uważa, że ratownikom wystarczą wiosła.

Nowe przepisy mówiące o zaopatrzeniu kąpielisk w motorówki i dodatkowych ratowników zwiększą wydatki gmin. Ratownicy z Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Chełmie uważają, że przyczyni się to do zwiększenia bezpieczeństwa. Roman Kandziora, wójt gminy Kamień, zapewnia, że na bezpieczeństwu oszczędzać nie chce, ale do sprawy należy podejść ze zdrowym rozsądkiem. Według niego na niewielkim zbiorniku w Natalinie wystarczy łódź wiosłowa, której ratownicy używali przez ostatnie lata. Kandziora już wcześniej mówił, że jeśli koszty związane z utrzymaniem dodatkowych ratowników i motorówki mają wzrosnąć, to może trzeba zastanowić się nad skróceniem sezonu kąpielowego w Natalinie z dwóch do jednego miesiąca wakacji. Na szczęście do tego nie dojdzie. Na piątkowej sesji Rady Gminy Kamień podjęto uchwałę w tej sprawie. Na jej mocy kąpielisko w Natalinie będzie czynne tak, jak co roku – od 1 lipca do 31 sierpnia. Za to niewykluczone, że dojdzie do innej zmiany. Bezpieczeństwa kąpiących się w Natalinie być może wcale nie będą strzegli ratownicy z chełmskiego WOPR (którzy właśnie negocjują z samorządami warunki kontraktów). Wójt Kandziora mówi wprost, że nie zgadza się z ich interpretacją przepisów dotyczących łodzi motorowych.

– Nasz zbiornik jest niewielki, ma dziewięć hektarów, a część plażowa mierzy dziewięćdziesiąt osiem metrów – mówił na piątkowej sesji wójt Kandziora. – To prawda, że staję trochę okoniem i uważam, że w sprawie wyposażenia kąpieliska w łódź motorową ktoś robi nadinterpretację. Dlatego wysłaliśmy zapytanie do ministerstwa w tej sprawie.

Czekamy na odpowiedź. Rozważam też możliwość podpisania umowy nie z chełmskim WOPR, a inną firmą. Nie jestem wrogiem kąpieliska, ale trzeba zachować zdrowy rozsądek.
Radni przyjęli to stanowisko do wiadomości. Dopytywali za to, na jakim etapie jest wniosek o dotację na zagospodarowanie otoczenia kąpieliska w Natalinie (poprzednio dotacja przepadła na skutek pomyłki kryteriów konkursowych w urzędzie marszałkowskim). Wójt odpowiedział, że ocena wniosku planowana jest w czerwcu. Z kolei zapytany o to, w jakim stanie technicznym są pomosty, przyznał, że w złym. Stwierdził, że w najgorszym przypadku wydany będzie zakaz korzystania z pomostów i ogrodzi się je taśmą. (mo)