Wóz w odstawkę

Strażacy z OSP w Kamieniu będą mieli nowszy wóz strażacki. 35-letniego Jelcza wystawiono na sprzedaż. Cena wywoławcza to 5500 zł.

Jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej w Kamieniu w ubiegłym roku obchodziła 90-lecie. Druhowie jeździli dotąd do akcji 35-letnim wozem, przejętym przed 12 laty od chełmskiej jednostki Państwowej Straży Pożarnej. Wójt Roman Kandziora chciał im sprawić nowe auto. Z gminnej kasy gotowy był wyłożyć na to 200 tys. zł. Gmina nie dostała jednak całego obiecanego dofinansowania i z zakupu nowego wozu nic nie wyjdzie. Ale strażacy ochotnicy z Kamienia i tak się cieszą, bo dostaną 10-letniego mercedesa. Auto zostało zakupione w ubiegłym roku za 97 tys. zł, które gmina przekazała strażakom jako dotację. W tegorocznym budżecie przeznaczono 117 tys. zł na tzw. karosację, czyli dostosowanie auta do potrzeb OSP. Samochód, który teraz przechodzi poprawki pod Częstochową, ma być gotowy do końca lutego. Do tego czasu strażakom z Kamienia posłużyć ma jeszcze dotychczasowy wóz, który gmina już wystawiła na sprzedaż. Cena wywoławcza to 5 500 zł plus VAT. Jeśli będzie więcej chętnych na zakup auta, przypadnie ono temu, kto zaoferuje najwyższą cenę. Oferty można składać do 3 marca br. Zakup auta powinni rozważyć w gminie Żmudź, gdzie jednej z jednostek OSP brakuje wozu strażackiego.
– Informowałem o sprzedaży naszego wozu wójtów z powiatu chełmskiego – mówi wójt Kandziora. – W Żmudzi też o tym wiedzą. Auto, które sprzedajemy, jest sprawne. (mo)