Woził dzieci bez prawka

Skandal. Policja ustaliła, że jeden z kierowców dowożących dzieci do szkół na terenie gminy Fajsławice, przez miesiąc robił to, mimo że nie miał stosownych uprawnień. – Skierowaliśmy już w tej sprawie wniosek do sądu – informuje Piotr Wasilewski, rzecznik krasnostawskiej policji. Mandatem ukarano też jednego z pracowników tutejszego urzędu gminy.

Przypomnijmy. 6 listopada inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie zatrzymali do kontroli busa, którego właścicielem jest gmina Fajsławice. Pojazdem tym do Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Krasnymstawie przewożone były dzieci z terenu gminy. – W wyniku przeprowadzonej kontroli stwierdzono, iż kierujący pojazdem nie posiada prawa jazdy kategorii D, uprawniającej do kierowania kontrolowanym pojazdem. W związku z powyższym kierowcy zakazano dalszej jazdy do czasu uzyskania odpowiednich uprawnień. Nie stwierdzono innych nieprawidłowości – informował wówczas Piotr Winiarski, lubelski inspektor transportu drogowego. Jak powiedziała nam Katarzyna Rakoczy, młodszy specjalista transportu drogowego WITD w Lublinie, kierującego ukarano mandatem w wysokości 300 zł. Podczas kolejnej kontroli, 14 listopada, kierowca miał już przy sobie stosowne prawo jazdy. Jak to możliwe? – Jest możliwa sytuacja, w której kierowca pojazdu podczas jednej kontroli nie będzie posiadał uprawnień danej kategorii, a kilka dni później będzie mógł legitymować się takim uprawnieniem, np. wówczas, gdy zda egzamin na odpowiednią kategorię, złoży odpowiednie dokumenty o wydanie mu prawa jazdy, a nie odbierze tego dokumentu z Wydziału Komunikacji i mimo tego będzie kierował pojazdem, a podczas kolejnej kontroli okaże już taki dokument, ponieważ odebrał go z Wydziału Komunikacji – tłumaczy Rokoczy. Być może sprawa na tym by się zakończyła, ale kierowcy z gminy Fajsławice postanowiła bliżej przyjrzeć się policja. I szybko ustaliła, że jeszcze przed dwoma wspomnianymi kontrolami, przez cały październik mężczyzna woził dzieci bez wymaganych uprawnień. – Działo się tak od 2 października do 3 listopada – potwierdza Piotr Wasilewski, rzecznik krasnostawskiej policji. – Właśnie skierowaliśmy do sądu wniosek o ukaranie kierowcy. Mandat otrzymał też pracownik gminy Fajsławice, który dopuścił go do prowadzenia pojazdu bez stosownych uprawnień – dodaje.
Jak to możliwe by przez cztery tygodnie władze gminy powierzały życie i zdrowie dzieci człowiekowi, który nie ma odpowiedniego prawa jazdy? Pytanie jest otwarte, bo wójt i jego otoczenie uznali, że lepiej z prasą nie rozmawiać i czekać aż temat przycichnie. (kg)