Wpadka beniaminka

Avia mecz 7. kolejki TAURON 1. Ligi z ZAKSA przegrała 0:3

Niemiłą niespodziankę sprawili sobie i swoim kibicom w miniony weekend siatkarze świdnickiej Avii. Podopieczni trenera Witolda Chwastyniaka w wyjazdowym meczu 7. kolejki TAURON 1. Ligi przegrali z o wiele niżej notowaną ZAKSA Strzelce Opolskie 0:3.


W pierwszym secie gospodarze szybko odskoczyli beniaminkowi I ligi na kilka punktów (6:3, 10:6, 13:9). Trener Chwastyniak próbował rotować składem, ale na niewiele się to zdało. ZAKSA do końca utrzymała odpowiednią koncentrację i wygrała seta z Avią 25:18.

Świdniczanie dość mocno podrażnieni porażką w secie otwarcia, kolejną partię rozpoczęli od pewnych zagrań Jakuba Guza oraz Karola Rawiaka i prowadzenia 4:2. Dzięki dobrej dyspozycji w polu serwisowym Damiana Borucha i Wiktora Nowaka Avia wciąż wygrywała (9:6, 11:7). Gospodarze jednak nie odpuścili. Po ataku Wiktora Kłęka doprowadzili do wyrównania (14:14). Od tego momentu do końca partii trwała wyrównana walka, zakończona ostatecznie wygraną miejscowych 25:23.

Wyrównany był także początek ostatniego seta (3:3, 5:5). Avia dzięki pewnym atakom Mateusza Rećki zdołała wypracować niewielką przewagę (9:7). ZAKSA nie złożyła broni i po serii udanych zagrań odzyskała prowadzenie (11:9). Krótka przerwa na żądanie szkoleniowca świdniczan pozwoliła uspokoić grę, a zagrywki Artura Sługockiego pozwoliły doprowadzić do remisu (15:15). W końcówce dużo skuteczniejsi okazali się jednak miejscowi, a wygraną za trzy punkty asem serwisowym przypieczętował Filip Grygiel, MVP sobotniego meczu. MAG

ZAKSA Strzelce Opolskie – Polski Cukier Avia Świdnik 3:0 (25:18, 25:23, 25:21)

ZAKSA: Kłęk (9), Kosian (6), Wójtowicz (8), Szczechowicz (4), Grygiel (25), Kramczyński (3), Pilichowski (libero) oraz Pogłodziński (libero) i Kaciczak.
Polski Cukier Avia: Boruch (9), Nowak (1), Sługocki (3), Rećko (13), Swodczyk (4), Rawiak (7), Kuś (libero) oraz Guz (2), Walawender i Żywno (2).