Wpadł przez donośny głos

Z domu kolegi do więzienia przewieziony został 28-letni chełmianin. Tak krzyczał, że sąsiedzi zadzwonili po policję. Na miejscu okazało się, że awanturnik jest poszukiwany listem gończym.

(22 stycznia) W miniony poniedziałek, wieczorem, dyżurny chełmskiej komendy otrzymał zgłoszenie o awanturze i krzykach, dochodzących z domu w jednej z miejscowości na terenie gminy Rejowiec. Wysłani na miejsce mundurowi z miejscowego komisariatu zastali tam kilku mężczyzn, którzy zaprzeczyli, jakoby doszło między nimi do nieporozumień. Tyle że w trakcie legitymowania towarzystwa okazało się, że jeden z rzekomych awanturników, 28-letni chełmianin, jest poszukiwany listem gończym oraz kilkoma innymi nakazami doprowadzeń do zakładu karnego. Za oszustwa i kradzieże ma do odbycia łącznie ponad 4 lata. Zatrzymany następnego dnia trafił za kratki. (pc)