Wpadł przez fałszywe tablice

Uszkodzone i dziwnie zamontowane tablice rejestracyjne zwróciły uwagę policjantów na mężczyznę jadącego Mazdą. Okazało się, że ten nie tylko przemycał lewe fajki, ale nie miał prawa jazdy, badań technicznych, a wspomniane numery pochodziły od wyrejestrowanego auta.

W poniedziałek, 15 maja, w godzinach porannych, policjanci z krasnostawskiej drogówki patrolowali okolice Łopiennika Górnego. W pewnej chwili zwrócili uwagę na kierowcę Mazdy. – Auto miało zamontowane uszkodzone tablice rejestracyjne, które okazały się pochodzić z wyrejestrowanego pojazdu – mówi Piotr Wasilewski, rzecznik krasnostawskiej policji. – Były one założone na właściwe tablice rejestracyjne pojazdu – dodaje. W trakcie kontroli mundurowi ujawnili w bagażniku 600 paczek papierosów bez polskich znaków skarbowych akcyzy. Dodatkowo okazało się, że kierujący autem 26-latek z Lublina nie posiada prawa jazdy, a samochód nie ma aktualnych badań technicznych. (k)