Wspólne świętowanie

Z dala od domów i bliskich, uchodźcy z Ukrainy, zakwaterowani w gminie Siennica Różana, choć przez chwilę mogli poczuć ciepłą, rodzinną atmosferę, towarzyszącą świętom wielkanocnym. W niedzielę, 24 kwietnia, razem z polskimi rodzinami obchodzili prawosławne święta na spotkaniu w miejscowym centrum kultury.


Była modlitwa, życzenia i wielkanocne potrawy. Uczestników spotkania powitał wójt gminy Siennica Różana Leszek Proskura, który podkreślił, że w trudnych czasach wojny polska gościnność nabiera szczególnego znaczenia. Do jego słów nawiązywała część artystyczna, w której wystąpił zespół „Amicus” z Krasnostawskiego Domu Kultury i Maryna Matyrosjan z Ukrainy. Zarówno piosenki grupy z Krasnegostawu, jak i wiersze oraz utwory wykonane a capella przez ukraińską artystkę dostarczyły widzom wielu wrażeń, a nawet łez wzruszenia.

Zgodnie z tradycją na wielkanocnym spotkaniu nie mogło zabraknąć poświęcenia pokarmów, którego dokonało, także w języku ukraińskim, czterech księży z parafii rzymskokatolickich w Siennicy Różanej i prawosławnej w Bończy. Świąteczne smakołyki przyrządzili słuchacze Uniwersytetu Trzeciego Wieku i uchodźcy z Ukrainy. Polskie gospodynie serwowały m.in. żurek, biała kiełbasę i sałatkę jarzynową, a goście zza wschodniej granicy raczyli uczestników wspólnego wielkanocnego świętowania babami zwanymi paskami, swojską kiełbasą i pieczonym mięsem.

Spotkanie było również okazją do podsumowania zajęć plastycznych i tanecznych dla ukraińskich dzieci, które odbywały się w Centrum Kultury w Siennicy Różanej dzięki wsparciu Unii Europejskiej. Z Fundacji „Łódź Akademicka” w ramach projektu „Warsztat lidera” 6 tys. zł pozyskała grupa studentów, wśród których była Katarzyna Antoniak z Siennicy Różanej. Uczestnicy świątecznego spotkania mogli m.in. podziwiać wielkanocne symbole, wykonane przez ukraińskie dzieci, które otrzymały słodkie upominki. Część pieniędzy została wykorzystana na sfinansowanie występów artystycznych. (s)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here