Wstyd zakryty

Strasząca wyglądem kamienica przy ul. Obłońskiej 26 została zakryta plandeką. Niektórzy odetchnęli z ulgą: – Wreszcie ją wyremontują! Niestety, nic z tego. Teraz zamiast obskurnego budynku będziemy podziwiać… żółto-zieloną siatkę.

Opuszczone kamienice, stanowiące własność prywatną, ale bez ujawnionych właścicieli, są kulą u nogi samorządów. W Chełmie są to budynki: przy Kolejowej 44, Lubelskiej 10, 25A, 35 i 56, Młodowskiej 16 i 18, Narutowicza 14, Pocztowej 48, Sienkiewicza 19, Św. Mikołaja 12, Trubakowskiej 21 i Konopnickiej 10. Na tym nie koniec. Oprócz nieruchomości, których właściciele są nieznani, są i takie, w przypadku których urzędnicy doskonale znają nazwiska właścicieli. Problem w tym, że wciąż nie przejęli oni od miasta zarządu nad swoimi nieruchomościami. To w Chełmie kolejnych kilkanaście adresów. Często powodem jest nieuregulowana sytuacja prawna (np. niewyjaśnione sprawy spadkowe). Tak jest w przypadku kamienicy przy ul. Obłońskiej 26, stojącej tuż przy niedawno powstałym rondzie. Sypiący się budynek nieszczególnie wpisywał się w krajobraz wyremontowanego skrzyżowania. Więc gdy tylko okazało się, że coś zaczyna się przy nim dziać, mieszkańcy się ucieszyli.
– Przestaje straszyć na Obłońskiej. Niedawno zamurowano tam okna i pojawiła się siatka ochronna i reklamy. Czy to zwiastun nadchodzącego remontu? – zastanawiano się na jednym z lokalnych portali w sieci.
Cóż, stara, obdrapana kamienica rzeczywiście przeszła lifting. Z tym, że skończyło się na zawieszeniu siatki. Inspektor budowlany wspólnie z Przedsiębiorstwem Usług Mieszkaniowych (które zarządza nieruchomością) postanowili zająć się budynkiem, żeby już nie straszył. – I przede wszystkim nie zagrażał bezpieczeństwu mieszkańców – mówi Marian Tywoniuk, prezes PUM. – Staramy się robić, co w naszej mocy. Pamiętajmy jednak, że chodzi o prywatne mienie. Nie możemy zrobić komuś remontu kamienicy za publiczne pieniądze.
Skoro kamienica jest w tak fatalnym stanie, to dlaczego – zamiast ją przykrywać – inspektor budowlany nie wyda nakazu rozbiórki? – Budynek nie zagraża katastrofą budowlaną, więc nie ma takiej potrzeby – odpowiada Jacek Osmoła, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla Miasta Chełm. (mg)

UDOSTĘPNIJ