Wszędzie zrobią podstawówki

Gimnazja nr 1, 14 i 15 będą podstawówkami. Za nami kolejne konsultacje, organizowane przez Wydział Oświaty i Wychowania Urzędu Miasta Lublin w sprawie reformy polskiego szkolnictwa. 24 listopada br. rozmawiano o placówkach oświatowych na Bronowicach, Dziesiątej, Kośminku i Felinie.
Jeśli sejm zatwierdzi ustawę o zmianie w systemie oświaty, to w przyszłym roku szkolnym nabór do gimnazjów nie będzie już prowadzony. Na przeprowadzenie reformy pozostaje bardzo mało czasu. Jak najefektywniej wygaszać istniejące gimnazja? Jak zagospodarować pozostałe po nich budynki oświatowe? Co stanie się z nauczycielami? Te i wiele innych pytań zaprzątają głowy pedagogów i urzędników samorządowych. Nowa siatka szkół musi zostać zatwierdzona najpóźniej do końca marca 2017 roku. W Lublinie trwa cykl spotkań z przedstawicielami poszczególnych placówek i rodzicami. Konsultowane są przyszłe zmiany. W ubiegłym tygodniu przyglądaliśmy się sytuacji na Czubach i Wrotkowie. Dziś kolejne dzielnice.
Trzy niepotrzebne gimnazja
Na Bronowicach, Dziesiątej, Kośminku i Felinie funkcjonuje sześć szkół podstawowych prowadzonych przez miasto Lublin (SP nr 2, 20, 31, 32, 40, 52). Większych zmian unikną tylko dwie z nich: SP nr 52 przy ul. Jagiełły i SP nr 20 im Jarosława Dąbrowskiego przy al. Piłsudskiego. W tych dzielnicach znajdują się również aż trzy samodzielne gimnazja, których dalsze funkcjonowanie zależeć będzie wyłącznie od liczby uczniów. I tak, Gimnazjum nr 1 im. Stanisława Konarskiego przy ulicy Kunickiego ma być od 1 września 2017 r. Szkołą Podstawową nr 1 z oddziałami gimnazjalnymi. Żeby szkoła mogła sprawnie funkcjonować, część okolicznych podstawówek powinna „oddać” jej niektóre oddziały. Na spotkaniu konsultacyjnym ustalono, które klasy prawdopodobnie wspomogą funkcjonowanie nowej podstawówki. Do szkoły przy Kunickiego przejdą dwie obecne klasy VI i dwie klasy III ze Szkoły Podstawowej nr 2 im. Jana Kochanowskiego przy ulicy Mickiewicza. Nową placówkę zasilą również trzy obecne klasy VI oraz być może jeden oddział klasy III z SP nr 40 im. Leona Kruczkowskiego przy ulicy Róży Wiatrów.
Trochę podstawówki, trochę przedszkola
Gimnazjum nr 14 im. 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty Armii Krajowej przy ulicy Pogodnej również stanie się szkołą podstawową, tym razem numer 33. Do tej placówki będą uczęszczać pierwszoklasiści z nowo ustalonego obwodu (rocznik 2011) oraz być może przeniesie się tam również jedna z klas VI i dwie obecne klasy III ze SP nr 31 im. Lotników Polskich z ulicy Lotniczej. – Jesteśmy niewielką szkołą, w której uczy się 154 uczniów. Możemy stworzyć naprawdę komfortowe dla dzieci warunki. Moglibyśmy podzielić roczniki piętrami: najstarsi uczniowie uczyliby się na drugim piętrze, szkoła podstawowa na pierwszym, a oddziały przedszkolne zajęłyby parter – mówi pani Urszula Remiszewska, dyrektor Gimnazjum nr 14. Placówka oferuje dobrą bazę sportową: zarządza Orlikiem, znajduje się w bliskiej odległości nowoczesnego basenu przy ulicy Łabędziej i posiada pełnowymiarową salę gimnastyczną, stałe łącze internetowe i multimedia. – W szkole panuje bardzo dobra atmosfera, mamy wspaniałych, otwartych na dzieci nauczycieli doskonale rozumiejących ich potrzeby. U nas uczeń nie jest anonimowy – podkreśla pani dyrektor. W skład nowej podstawówki, w którą przekształci się gimnazjum z ulicy Pogodnej, wchodziłyby również oddziały przedszkolne z obecnego Przedszkola nr 64. To przedszkole jest małą placówką, zajmującą w tej chwili parter wielopiętrowego budynku przy ul. Droga Męczenników Majdanka. Potrzebne jest jednak stworzenie odpowiednich dla najmłodszych warunków. – Wydział Inwestycji i Remontów obiecał szkole 150 tys. zł na wykonanie najpilniejszych prac. Zakres większych inwestycji nie jest jeszcze znany – zaznacza pani dyrektor.
Czy uda się utrzymać zatrudnienie
w szkole sukcesu?
Zmiany czekają również Gimnazjum nr 15 im Jana Pawła II przy ulicy Elektrycznej. Placówka przekształci się w Szkołę Podstawową nr 15, do której należeć również będą prawdopodobnie trzy obecne klasy VI oraz dwie obecne klasy III z SP nr 32 im. Pamięci Majdanka, mieszczącej się przy ulicy Kazimierza Przerwy-Tetmajera. – W bieżącym roku w szkole uczy się 423 uczniów w 18 oddziałach. Naukę kończymy już o 14.55. Mamy bardzo dobrą kadrę, z nikogo nie chciałbym rezygnować, ale nie wiem, czy uda nam się utrzymać obecną liczbę etatów, raczej nie – mówi dyrektor
Gimnazjum nr 15 Adam Szymała. Szkoła jest jednym z lepszych lubelskich gimnazjów. Biorąc pod uwagę Edukacyjną Wartość Dodaną z języka polskiego i matematyki, to placówka plasująca się w I grupie „szkół sukcesu”. Jest jednym z trzech lubelskich gimnazjów z największą efektywnością w nauczaniu matematyki. – My przyjmujemy wszystkich uczniów z obwodu, nie tylko tych z najlepszymi wynikami w nauce, ale po wynikach egzaminu widać, jak dobrze pracują z nimi nasi nauczyciele – dodaje dyrektor. W gimnazjum od lat istnieją oddziały integracyjne, zapewniające dogodne warunki nauki dzieciom z niepełnosprawnościami. W sprawie nowych obwodów dyrektorzy Gimnazjum nr 15 i Szkoły Podstawowej nr 32 doszli już do wstępnego porozumienia. Prawdopodobnie powrócą do obwodów sprzed reformy, czyli tych, które obowiązywały w 1999 roku. Kolejne konsultacje w lubelskim Wydziale Oświaty i Wychowania odbędą się 6 grudnia i dotyczyć będą szkół z Kalinowszczyzny, Czwartku i Tatar.
Emilia Kalwińska