Wszystko zaczęło się od uzdrowienia Jakubka

W ikonografii św. Jan z Dukli najczęściej przedstawiany jest rozmodlony, pokorny zakonnik w franciszkańskim habicie

8 lipca kościół obchodził wspomnienie św. Jana z Dukli. Nie jest on bezpośrednio związany z Lublinem, ale od 2010 roku święty ten jest patronem Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej. W przyszpitalnej kaplicy znajdują się jego relikwie – jest to fragment kości śródręcza. Relikwie świętego znajdują się też w kościele pw. Nawrócenia św. Pawła przy ul. Bernardyńskiej w Lublinie


Jan urodził się w Dukli prawdopodobnie w 1414 roku, w pobożnej rodzinie mieszczańskiej. W młodości przebywał w pustelni nad potokiem Zaśpit w Trzcianie, potem wstąpił do Zakonu Braci Mniejszych Konwentualnych – franciszkanów. Studiował w Krakowie. Dał się poznać jako człowiek wielkiej mądrości, modlitwy i pokory. Był wybitnym kaznodzieją, gorliwym spowiednikiem, posiadał dar proroctwa.

W wieku 60 lat pod wpływem św. Jana Kapistrana zdecydował się na surowszą regułę zakonną i przeszedł do bernardynów. Pod koniec XV w. bernardyni posiadali w Polsce już ponad 20 klasztorów. Jan zmarł 29 września 1484 roku w opinii świętości we Lwowie i od razu otoczyła go cześć wiernych. W związku z wieloma cudami jego kult zaczął się prężnie rozwijać zwłaszcza w miastach wschodniej Małopolski, Wołynia i Podola, od Lublina po Trembowlę, Sambor i Drohobycz. Licznie pielgrzymowali do jego grobu prawosławni, Rusini i Ormianie.

Od 1615 roku rozpoczęły się urzędowe starania o beatyfikację. W 1733 r. papież Klemens XII ogłosił Jana z Dukli błogosławionym, a 6 lat później – patronem Korony i Litwy. Święty Jan Paweł II kanonizował go 10 czerwca 1997 roku w Krośnie. Św. Jan jest także patronem archidiecezji przemyskiej, Lwowa i rycerstwa polskiego. W ikonografii przedstawiany jest w habicie franciszkańskim, często jako niewidomy, gdyż w ostatnich latach przed śmiercią utracił wzrok. Jego atrybutem są promienie światła. Czczony jest także przez Ormian i wyznawców prawosławia. Panuje powszechna opinia, że Lwów w 1648 r., kiedy oblegali go Kozacy, ocalał za wstawiennictwem świętego. Tuhajbej i Chmielnicki ujrzeli zakonnika klęczącego w chmurach z wzniesionymi rękami i przerażeni tym widokiem, dali hasło do odwrotu. Zanotowano też wiele uzdrowień za pośrednictwem świętego. Cudem niezbędnym do kanonizacji stało się uzdrowienie z ciężkiej choroby mieszkanki Lwowa Anny Maksymiuk.

Od 18 lipca 2010 roku św. Jan z Dukli jest patronem centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej. W uroczystościach nadania imienia szpitalowi brał udział mały Jakubek, którego historia miała wpływ na wybór patrona.

Chłopczyk został uzdrowiony w 2005 roku. Jako kilkunastomiesięczne dziecko został przyjęty do szpitala w Krośnie w stanie ciężkim z objawami sepsy. Jego stan lekarze określili jako beznadziejny. Cały czas rodzina i mieszkańcy Teodorówki spod Dukli, skąd pochodził malec, modlili się o cud życia dla Kuby przed relikwiami św. Jana z Dukli.

Wkrótce ustąpiły wszystkie objawy choroby i chłopiec został zdrowy wypisany do domu. Dowiedziawszy się o tej nieprawdopodobnej historii, dyrektor Onkologii Lubelskiej Elżbieta Starosławska 3 maja 2007 roku oddała w opiekę św. Janowi z Dukli pracowników, pacjentów oraz przyjaciół onkologii.

Od tej pory w klasztorze w Dukli systematycznie odbywają się msze św. w tej intencji. Z kolei społeczność Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej pod kierownictwem prof. dr hab. n. med. Elżbiety Starosławskiej często pielgrzymuje do sanktuarium w Dukli.

Tym sposobem, jak napisał abp Józef Życiński w liście do prof. Starosławskiej z dnia 31 maja 2010 roku terapia w Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej im. Św. Jana z Dukli może być dla wielu osób źródłem ewangelicznej nadziei. Duchowe wstawiennictwo świętego z Dukli może być wówczas pomocne. Przypomnijmy, że od lutego 2019 roku prof. Starosławska znów, po 3 latach przerwy, pełni funkcję dyrektora COZL.

Elżbieta Kasprzycka