Wyburzą blok owiany złą sławą

– Wchodzę z naczyniami do wspólnej kuchni. Podłoga lepi się od moczu, a w zlewie leżą ludzkie odchody… – opowiadała nam kilka lat temu kobieta mieszkająca przy ul. Fabrycznej 4 w Chełmie. Tydzień temu miasto ogłosiło, że owiany złą sprawą blok zostanie wyburzony.

W 2018 roku nasi dziennikarze odwiedzili ulicę Fabryczną. To tam pod numerem 4 znajduje się owiany złą sławą budynek komunalny, zamieszkany m.in. przez osoby z marginesu społecznego.

– Wchodzę z naczyniami do wspólnej kuchni. Podłoga lepi się od moczu, a w zlewie leżą ludzkie odchody… – opowiada nam wówczas kobieta mieszkająca pod wspomnianym adresem. Dowiedzieliśmy się wówczas, że gdy zmarł jeden z mężczyzn nadużywających alkohol, przybyli na miejsce policjanci i prokurator brzydzili się przeprowadzać u niego czynności. Mieszkanie było pełne robactwa, strasznie w nim śmierdziało. Do tego dochodzili bezdomni, których – jak wiele razy alarmowali mieszkańcy Fabrycznej – zamiast do przytułków, wywożono właśnie do bloku nr 4.

– Byłam ostatnio w Miejskim Ośrodku Pomocy Rodzinie w Chełmie. Gdy powiedziałam, że jestem z Fabrycznej 4, urzędniczka otworzyła okno i odsunęła się ode mnie. Proszę sobie wyobrazić, jak się wtedy poczułam. W tym miejscu straciliśmy godność, czujemy się jak podludzie – mówiła „Nowemu Tygodniowi” pani Agnieszka. Podobnych historii słyszeliśmy wiele. Do zanieczyszczeń odchodami na klatkach schodowych dochodziło tam na porządku dziennym. Mieszkańcy wiele razy skarżyli się też na karaluchy, prusaki i wszy. Walające się w korytarzu butelki po alkoholu były najmniejszym problemem. Przez wiele lat władze miasta Chełm nie potrafiły sobie poradzić z patologiami, jakie miały miejsce w bloku przy ul. Fabrycznej 4. Teraz ma to się zmienić.

– Proszę o informację, co dalej z tym blokiem, jego stan jest tragiczny, co dalej z ludźmi, którzy tam mieszkają – pytał na ostatniej komisji rodziny, zdrowia i ochrony środowiska radny Stanisław Mościcki. Okazuje się, ze miasto w końcu zdecydowało się, jak rozwiązać problem. Właśnie zapadła decyzja, że w 2023 roku zostanie on zburzony. – W jego miejsce powstaną dwa budynki komunalne na ok. 180 mieszkań – zapowiedziała podczas komisji Sabina Bałut, dyrektor departamentu nieruchomości urzędu miasta Chełm.

Na czas burzenia starego bloku i budowy nowych obiektów, miasto ma zapewnić lokatorom Fabrycznej 4 mieszkania zastępcze. (kg)