Wygrana okraszona nowym rekordem świata!

Aleksandra Mirosław z KW Kotłownia Lublin lepszej inauguracji zawodów Pucharu Świata nie mogła sobie chyba wyobrazić

Świetnie w Seulu, w pierwszych w 2022 r. zawodach Pucharu Świata we wspinaczce sportowej na czas, spisała się Aleksandra Mirosław z KW Kotłownia Lublin. Czwarta zawodniczka ubiegłorocznych igrzysk olimpijskich w Tokio, pewnie wygrała rywalizację, poprawiając należący do niej rekord świata.

Lublinianka podczas kwalifikacji do zawodów 15-metrową ścianę pokonała w 6,64 s, tym samym o 0,2 s bijąc najlepsze swoje osiągnięcie ustanowione podczas igrzysk.

W finale Aleksandra Mirosław pokonała Amerykankę Emmę Hunt. Trzecie miejsce zajęła inna z Polek – Aleksandra Kałucka z Tarnowa, a 11. była Patrycja Chudziak, klubowa koleżanka naszej mistrzyni. – To były na prawdę fajne zawody, z których wyniosłam sporo nowych doświadczeń. Zaczynając jednak od początku. Jak chyba przed każdym startem w głowie miałam milion przeróżnych scenariuszy. Jak to w czasówkach bywa, mogło wydarzyć się  dosłownie wszystko. To, że będę w stanie biegać szybko wiedziałam już na wiele tygodni przed. Ale czasami od być w stanie do zrobić jest bardzo długa droga. Główny plan na ten start zakładał, żeby pobiec to, co przez ostatnie miesiące wypracowałam na treningach.

I tak też zrobiłam. Ogólnie przebieg całego startu mogłabym przyrównać do sinusoidy. Po świetnych eliminacjach – 6:64 i 6:73, pierwsze dwa biegi finałowe były dla mnie trudne, pojawiły się nerwy, a co za tym idzie też błędy. Wczoraj jednak szczęście się trochę do mnie uśmiechnęło i pomimo dalekich od idealnych biegów udało mi się awansować dalej. Bieg półfinałowy i finałowy to znów powrót do szybkiego biegania i wyłączenia zegara z 6-tką z przodu, co zaowocowało złotym medalem. Tak więc sezon startów międzynarodowych uważam oficjalnie za rozpoczęty. I powiem szczerze, że lepszego początku nie mogłam sobie życzyć – Aleksandra Mirosław za pośrednictwem mediów społecznościowych podzieliła się wrażeniami ze startu w Pucharze Świata w Seulu ze swoimi kibicami.

18 maja lubliniankę czekają kolejne zawody Pucharu Świata, tym razem Salt Lake City w USA.BAS

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here