Wykrwawił się na śmierć

Czy na ul. Sierpińskiego we Włodawie grasuje truciciel psów? Tak wynika z wpisu zamieszczonego na jednej z włodawskich stron internetowych. Autor (bądź autorka) posta twierdzi, że jego pies został otruty i zginął w męczarniach, się na śmierć.

„Uwaga! Mieszkańcy ul. Sierpinskiego 6. Na naszym osiedlu najprawdopodobniej zamieszkuje truciciel psów! (…)Proszę zachować ostrożność…Mój poprzedni piesek zdechł nagle w męczarniach z powodu wykrwawienia. Weterynarz stwierdził zatrucie. Nie rozumiem jak można być takim potworem” – wpis tej treści pojawił się we „włodawskim internecie” 28 lutego. W sieci oczywiście zawrzało. Pod postem komentarze zaczęli umieszczać zarówno zwolennicy jak i przeciwnicy tej teorii, jak to w takich sytuacjach bywa, niekoniecznie trafne. Bezspornym wydaje się tylko fakt, że zginął pies, co stwierdził weterynarz. Nikt jednak nikogo za rękę nie złapał. Nikt też nie zwrócił się do policji w celu wyjaśnienia zagadki i ujęciu domniemanego truciciela. (b)