Wynik nie był najważniejszy

Po meczu TKKF Niebiescy i TS Żółci zapozowali do wspólnego zdjęcia

Pandemia koronawirusa nie stanęła na przeszkodzie byłym piłkarzom lubelskich klubów! W wigilijny poranek spotkali się już po raz kolejny, by rozegrać charytatywne spotkanie. Tuż po jego zakończeniu świąteczne paczki, które udało się przygotować dzięki zebranym środkom od grających, trafiły do potrzebujących kilku rodzin.


– Pomysł zrodził się dziesięć lat temu, żeby pomagać biednym ludziom, a w szczególności dzieciom, które marzą o normalnych świętach – mówi Dawid Ptaszyński, jeden z uczestników meczu, którego jak przyznaje wynik nie był najważniejszy, ale pomoc najbardziej potrzebującym. – Zbieraliśmy kasę, zrobiliśmy zakupy i po meczu przekazaliśmy je kilku rodzinom – dodaje.

Uczestnicy meczu podziękowania za wsparcie akcji kierują także do Pawła Michalskiego, Macieja Kucaby, Artura Oszasta, Pawła Maziarza, Sebastiana Orzędowskiego, Jacka Leonkiewicza, Łukasza i Ryszarda Stachaszewskich oraz OSK EFEKT i Formy na Tatusia. BS

TKKF Niebiescy – TS Żółci 5:5

TKKF Niebiescy: Marcin Zapał, Dawid Ptaszyński, Przemysław Żmuda, Tomek Lenart, Karol Ręba, Damian Falisiewicz, Gregor Brombeere (Grzegorz Jeżyna), Karol Herda, Tomasz Stopa.

TS Żółci: Karol Kurzępa, Arkadiusz Proch, Paweł Kamiński, Patryk Czułowski, Radek Kursa, Radosław Szynkaruk, Rafał Banaszkiewicz, Krystian Okoniewski, Tomasz Czępiński.
Bramki: Ręba, Żmuda, Lenart, Jeżyna, Falisiewicz – Szynkaruk, Czułowski, Kursa, Okoniewski, Proch.