Wypowiedzenie w sądzie pracy

Małgorzata Grzegorczuk, była sekretarz miasta odwołała się do Sądu Pracy od otrzymanego w lipcu minionego roku wypowiedzenia. Sprawa jest w toku…

Małgorzata Grzegorczuk, za którą stali czołowi działacze chełmskich struktur Prawa i Sprawiedliwości, funkcję sekretarza miasta objęła w kwietniu 2019 roku. Wcześniej była kierownikiem chełmskiego KRUS, pracowała w Państwowej Inspekcji Pracy, a przez dosłownie kilka tygodni była zatrudniona w Starostwie Powiatowym w Chełmie.

Grzegorczuk nie miała najlepszych relacji z większością urzędników. Z jej pracy najwyraźniej nie był też zadowolony prezydent Chełma, Jakub Banaszek. Sama Grzegorczuk od października 2019 przebywała na długotrwałej usprawiedliwionej nieobecności w pracy. Bez sekretarza magistrat nie funkcjonował jednak w pełni sprawnie. Sekretarz koordynuje i organizuje pracę urzędu, odpowiada za przestrzeganie przepisów prawa w urzędzie.

W lipcu minionego roku prezydent postanowił dać Małgorzacie Grzegorczuk wypowiedzenie. Urzędnicy dokument mieli jej przekazać w domu. Podczas ich wizyty miała nawet interweniować policja, wezwana przez byłą już sekretarz.

Grzegorczuk dostała miesięczne wypowiedzenie. Jak się później okazało, od zwolnienia z pracy odwołała się do Sądu Pracy. Biuro Prasowe Prezydenta Chełma informuje, że na zgodny wniosek stron sprawa została skierowana do mediacji, które są w toku. (s)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here