Wyremontują chodniki przy Lubartowskiej

Dziś na chodniku przy Lubartowskiej nietrudno o połamanie nóg

Miasto przeznaczy w przyszłorocznym budżecie 350 tys. złotych na remont nawierzchni chodników przy ul. Lubartowskiej. Chodzi o odcinek biegnący od Bramy Krakowskiej do al. Tysiąclecia. O inwestycję zabiegał Marcin Nowak, wiceprzewodniczący Rady Miasta Lublin.

– Udało się. Na mój wniosek w przyszłorocznym budżecie została zabezpieczona kwota 350 tys. złotych na remont chodnika przy ulicy Lubartowskiej – poinformował na swojej stronie internetowej radny Marcin Nowak (klub prezydenta Żuka). – Lubartowska, odkąd pamiętam, nie była remontowana. Trzeba zająć się tą ulicą, bo to prestiżowa trasa, samo centrum miasta. A chodniki wyglądają jak po wybuchu wulkanu: płytki się ruszają, wystają na parę centymetrów ponad poziom trotuaru. Jednym zdaniem, są mocno nadgryzione zębem czasu – wskazuje samorządowiec.

Jest szansa, że remont chodników obejmie również ich poszerzenie. Wiązałoby się to jednak ze zwężeniem jezdni. Decyzja w tej sprawie zależeć będzie od opinii mieszkańców. – To dopiero początek dyskusji jak ten remont powinien wyglądać, dlatego chciałbym o to zapytać was, mieszkańców – pisze Nowak na swoim Facebooku, prosząc internautów o głos w tej sprawie. – Liczę na wasze uwagi tutaj lub w wiadomościach prywatnych. Wasz głos jest dla mnie bardzo ważny – dodaje.

Sam wiceprzewodniczący rady miasta opowiada się za poszerzeniem chodnika. – Jezdnię można by zawęzić przy zachowaniu dwóch pasów ruchu. Wówczas ul. Lubartowska mogłaby się przekształcić w rodzaj „deptaka bis” – przekonuje. Według niego, na takim rozwiązaniu nie ucierpiałaby komunikacja miejska.

Daniel Olbromski