Wyrzucili szczeniaki do rowu

Czynności trwają, ale szanse na odnalezienie bezdusznych właścicieli czworonogów są marne.

Bo choć tyle w ostatnim czasie mówi się o zaostrzonych karach za znęcanie się i próbę zabicia zwierzęcia, tego typu sytuacje zdarzają się coraz częściej. W piątek rano (31 sierpnia) na terenie Bezku Dębińskiego (gmina Siedliszcze) przypadkowi ludzie usłyszeli pisk szczeniąt dochodzący z przydrożnego rowu.

Okazało się, że w leżącej tam papierowej torbie uwięzione są cztery szczeniaki. Zszokowane kobiety wyjęły psiaki na trawę, by dać im złapać powietrza, i wezwały policję. Mundurowi przyjechali i zajęli się czworonogami do czasu przyjazdu pracowników chełmskiego schroniska. Nie wiadomo, jak długo szczeniaki byłyby w stanie jeszcze przeżyć, gdyby nie pomoc przypadkowych osób. (pc)