Wystawa nieżyjących artystów

– Przyjdź i przekonaj się, jak aktualna i wciąż porywająca jest sztuka niezwykle kreatywnej pary artystów, którzy kolor, przestrzeń, nastrój i geometryczny porządek obrali sobie jako pierwszoplanową wartość – zachęcają pracownicy Muzeum Ziemi Chełmskiej i zapraszają na wystawę prac Zofii i Romana Artymowskich.

– Wystawa pary nieżyjących artystów przedstawia dzieło, które jeszcze za życia autorów cieszyło się wielkim uznaniem i wniosło znaczący wkład w dzieje naszej awangardy powojennej – opowiada Jagoda Barczyńska z Muzeum Ziemi Chełmskiej.

Już kilka dekad wcześniej ich malarstwo prezentowane było w przestrzeni Galerii 72 – Zofii Artymowskiej (1923-2000) w 1976 roku, zaś jej męża Romana (1919-1993) w 1982 roku. Oboje byli absolwentami Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, uzyskując dyplom w pracowni słynnego kolorysty Eugeniusza Eibischa. Znaczący wpływ na ich twórczość miały liczne podróże, ale trwałe piętno na ich dziele odcisnęły kilkuletnie – związane z nauczaniem w tamtejszej uczelni artystycznej – pobyty w Bagdadzie.

Światło, przestrzeń, architektura, rozległe pustynne krajobrazy Bliskiego Wschodu ukształtowały nowe spojrzenie na formę, kolor, strukturę, topografię ich malarskich rozwiązań. Zofia sięgnęła po pędzel, farby akrylowe i olejne, kreując najbardziej donośny i dojrzały zarazem rozdział swej twórczości. U progu lat 70. zamieniła barwne abstrakcyjne układy z kostek kamiennych na kompozycje malarskie, które nazwała „Poliformami”. Roman Artymowski, wybitny akwarelista, w połowie lat 70. swój program artystyczny przełożył na technikę akrylową, tworząc obrazy o geometrycznej formie.

– Wystawa w Galerii 72 przypomina dzieło dwojga wybitnych twórców, idąc śladami ich sztuki od lat 60. minionego stulecia aż po ostanie dokonania, jakie stworzyli w swym niezwykle pracowitym i kreatywnym życiu – dodaje Barczyńska.

Wystawa będzie otwarta do 31 października. (mg)