Wytrzeźwiałka zostaje, ale pobyt w niej droższy

Wbrew obawom wielu osób izba wytrzeźwień w Chełmie nie zostanie zamknięta. Za to – decyzją chełmskich radnych – opłata za pobyt w „wytrzeźwiałce” wzrośnie z 250 do 340 zł. Wyegzekwować te należności wcale nie jest łatwo. Ściągalność wynosi tylko 53 procent.

Izba wytrzeźwień w Chełmie działa od 1975 roku i jest jedną z najstarszych nieprzerwanie działających instytucji w mieście. Od dawna funkcjonuje pod nazwą Ośrodek Pomocy Osobom Uzależnionym. Chełmianie i tak jednak nazywają go izbą wytrzeźwień, choć prowadzona jest tu kompleksowa pomoc nie tylko dla trzeźwiejących w niej i uzależnionych chełmian, ale także ich rodzin.

Zatrudnieni w ośrodku od kilku miesięcy niepokoili się pogłoskami o tym, że izba wytrzeźwień może być zlikwidowana. Do chełmskich radnych też dotarły takie „słuchy” i jesienią ubiegłego roku dopytywali o to na posiedzeniach komisji rady miasta. Urzędnicy lakonicznie odpowiadali wtedy, że nie zapadły w tej kwestii żadne wiążące decyzje, co wcale nie uspokajało personelu zatrudnionego w ośrodku. Ostatecznie pracownicy ci mogą jednak odetchnąć, bo na ostatniej sesji (29 grudnia ub.r.) chełmscy urzędnicy zawnioskowali do radnych o podniesienie stawek za pobyt w izbie wytrzeźwień z 250 zł (ta stawka na mocy uchwały rady miasta obowiązuje od 8 lat) do 340 zł.

Urzędnicy tłumaczyli to wzrostem kosztów utrzymania ośrodka, wynikających m.in. ze wzrostu cen prądu, ciepła, a wkrótce też najniższego wynagrodzenia. Na sesji radni przyjęli uchwałę podnoszącą opłatę za pobyt w OPOU, co według urzędniczych szacunków przyniesie ośrodkowi dodatkowe 62 tys. zł rocznie. Z informacji przekazanych przez Monikę Zaborek-Turewicz, dyrektor Departamentu Spraw Obywatelskich UM Chełm, wynika jednak, że ściągalność opłat za pobyt w „wytrzeźwiałce” wynosi tylko 53 proc., a całkowity koszt pobytu jednej osoby w placówce to ponad 830 zł.

Z kolei roczny koszt utrzymania ośrodka to nieco ponad 1 mln zł, z czego dopłata miasta w 2022 r. wyniosła 841 tys. zł, a 161 tys. zł pochodziło ze sprzedaży zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych. Oprócz tego prawie 90 tys. zł ośrodek otrzymuje z tytułu 16 umów zawartych z innymi gminami, na mocy których ich mieszkańcy w razie potrzeby także mogą trafiać do chełmskiej izby. Liczba osób „trzeźwiejących” w ośrodku w ostatnich latach rosła: w 2020 r. przybywało w nim łącznie 1298 osób, w 2021 r. – 1362, w 2022 r. – 1400. (mo)