Z ogromną siłą wjechał w Fiata

Chwile grozy na drodze wojewódzkiej w Wielkopolu (gmina Gorzków). Volkswagen wbił się w jadącego przed nim Fiata. Jedna osoba trafiła do szpitala.

– Do wypadku doszło w czwartek, 8 sierpnia. – Jadący Volkswagenem mieszkaniec Krasnegostawu nie zachował należytej ostrożności poruszając się za Fiatem i ze sporą siłą wbił się w Seicento – opowiada Piotr Wasilewski, rzecznik krasnostawskiej policji. Siła z jaką niemieckie auto wbiło się we włoskie była tak duża, że Fiat wpadł do przydrożnego rowu, a Volkswagen zakończył jazdę w polu pszenicy.

– Kierowca Seicento nie mógł wydostać się z rozbitego pojazdu, bardzo bolał go kręgosłup – zauważa z kolei Kamil Bereza, rzecznik krasnostawskiej straży pożarnej. Mężczyźnie wydostać się na zewnątrz pomogli właśnie strażacy. Kierowca Fiata, mieszkaniec gminy Gorzków, trafił do szpitala, ale na szczęście okazało się, że doznał niegroźnych urazów. Za spowodowane zagrożenia kierujący Volkswagenem z miejsca stracił prawo jazdy. Obaj mężczyźni byli trzeźwi. (kg)