Za trzy lata wyjdą na prostą?

Spółka Chełmski Park Wodny i Targowiska Miejskie rozpoczęła realizację programu naprawczego. Przez najbliższe trzy lata będzie spłacać zadłużenie, które zostało rozłożone na raty. Warunek jest jeden. Wszystkie zobowiązania, również te bieżące, musi regulować w terminie.

– Rozpoczęliśmy proces restrukturyzacji spółki – mówi Artur Juszczak, prezes Chełmskiego Parku Wodnego i Targowisk Miejskich. – Dzięki temu poprawimy naszą sytuację finansową.

Trzy chełmskie spółki: PUM, MPRD i ChPWiTM złożyły wnioski do Sądu o postępowanie sanacyjne. Do tej pory tylko jedna, właśnie Chełmski Park Wodny, zdołała uzyskać zgodę Sądu na przyspieszone postępowanie restrukturyzacyjne. – Udało się nam złożyć komplet dokumentów, ale również dojść do porozumienia z naszymi wierzycielami, którzy wyrazili zgodę na przystąpienie do układu i też umorzyli nam część zadłużenia – mówi prezes Juszczak. – MPEC i MPGK można powiedzieć, że podarowały nam po 60 procent, choć w przypadku drugiej spółki kwota nie była duża. 10 procent umorzyło nam Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe. Na zawarcie ugody zgodziły się też Urząd Skarbowy, ZUS i Urząd Miasta.

Gdy Sąd wyrażał zgodę na przyspieszone postępowanie restrukturyzacyjne, Chełmski Park Wodny i Targowiska Miejskie miały już prawie 1,8 mln zł wymagalnych zobowiązań.

– Jesteśmy zadowoleni, że udało się nam wszystko rozłożyć na raty. Finansowo powinniśmy dać radę, zresztą obliczając wysokość rat braliśmy pod uwagę możliwości spółki. Wszystkie zobowiązania, zgodnie z podpisanym układem, musimy spłacić do końca września 2024 roku. Krótko mówiąc, na realizację całego układu nasza spółka potrzebuje około 40 tys. zł miesięcznie. Wszystkie wpłaty wynikające z układu muszą być regulowane w terminie, bo inaczej całe postępowanie upadnie.

Nie możemy sobie też pozwolić na nieterminowe płatności bieżących zobowiązań. Co miesiąc naszym obowiązkiem jest wypełnić sprawozdania i wysłać do Sądu. Dzięki temu, że ruszyliśmy z postępowaniem restrukturyzacyjnym, mogliśmy skorzystać ze wsparcia Polskiego Funduszu Rozwoju w ramach tarczy antycovidowej – wyjaśnia Artur Juszczak.

Spółka w ostatnich trzech miesiącach uzyskała średni miesięczny przychód w wysokości 363 600 zł. Miasto w bieżącym roku zasili kasę Chełmskiego Parku Wodnego kwotą 1 079 000 zł. (s)

1 KOMENTARZ

  1. Podarować to można swoje pieniądze. Spółki miejskie obrzucą nas tymi kosztami. Pytanie skąd ten stan? Z wieloletniej polityki inwestycyjnej i modernizacyjnej Chełma. A kto ją realizował? Władze. A kto je wybierał latami? Ci co lubią za to płacić i narzekać jak im źle.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here