Zabójcze 6 promili

5,88 promila alkoholu miała 51-letnia mieszkanka Krasnegostawu, której ciało znaleziono w kuchni jej domu. Zatrucie alkoholem było też najprawdopodobniej przyczyną śmierci mieszkańca gminy Kraśniczyn.

Przypomnijmy. W nocy z poniedziałku na wtorek (10/11 kwietnia) z krasnostawską policją skontaktował się roztrzęsiony mężczyzna. – Człowiek ten twierdził, że jego żona nagle przewróciła się w kuchni i zmarła – opowiadał nam wówczas Zenon Bolesta, szef Prokuratury Rejonowej w Krasnymstawie. Na miejsce natychmiast udały się policyjne patrole, ciało zbadał lekarz. 51-latka rzeczywiście leżała w kuchni na podłodze, wokół porozrzucane były naczynia. – Kobieta miała na ciele widoczne jakieś obrażenia, dlatego jej mąż został zatrzymany – informuje Bolesta. Dzień później okazało się, że wspomniane obrażenia nie mogły przyczynić się do śmierci 51-latki i mężczyznę zwolniono do domu. Sekcja zwłok wykazała, że kobieta w momencie zgonu miała 5,88 promila alkoholu.
Alkohol był też najprawdopodobniej przyczyną śmierci 54-latka znalezionego 12 kwietnia w przydrożnym rowie w Surhowie (gmina Kraśniczyn). Sekcja zwłok wykazała, że jego zgon nastąpił wskutek niewydolności oddechowo-krążeniowej. 54-latek też był pijany. (ik)