„Zaćma” wróciła do domu

I LO odwiedziła Maria Mamona, grająca stalinowską zbrodniarkę w najnowszym filmie Ryszarda Bugajskiego „Zaćma”. Aktorka pochodzi z Krasnegostawu i jest absolwentką liceum im. Władysława Jagiełły.

 

2 grudnia 2016 r. zapisze się w historii krasnostawskiego I LO. Tego dnia uczniowie liceum mieli niepowtarzalną okazję obejrzeć film „Zaćma”, jaki właśnie wchodzi na ekrany kin. Najnowsze dzieło Ryszarda Bugajskiego to historia Julii Prajs-Brystigerowej, stalinowskiej zbrodniarki. – Reżyser skupił się na ukazaniu jej przemiany wewnętrznej. Przedstawił historię kobiety żydowskiego pochodzenia, funkcjonariuszki aparatu bezpieczeństwa Polski Ludowej, która przez kilkanaście lat bez skrupułów decydowała o śmierci, często niewinnych, ludzi, a umarła jako zagorzała katoliczka – mówi Sławomir Kamiński, rzecznik powiatu krasnostawskiego. Co najważniejsze w wydarzeniu wzięła udział Maria Mamona, polska aktorka wcielająca się w rolę Brystigerowej, rodowita krasnostawianka i absolwentka I LO im. Władysława Jagiełły oraz reżyser Bugajski, prywatnie mąż Mamony. – Uczniowie mogli dogłębnie poznać motywy działania reżysera. W trakcie spotkania zostały zdradzone anegdoty z planu zdjęciowego – opowiada Kamiński. Kinga Galewska, uczennica klasy III „b” mówi: – Zrozumieliśmy, że niezwykle trudno jest ukazać wewnętrzną przemianę człowieka, gdyż ludzie mają tendencję do nakładania różnorodnych masek, które jednak nie potrafią oszukać ich sumień.
Zarówno film, jak i spotkanie z artystami okazało się cenną lekcją z dziedziny historii, etyki i psychologii człowieka. (k)