Zakaz nie dla pacjentów

Przed wjazdem na teren pałacu w Orłowie Murowanym ustawiono tablicę z napisem „zakaz wstępu”. Jak mówią mieszkańcy, to nonsens, bo to także droga do ośrodka zdrowia. W lecznicy zapewniają, że pacjentów zakaz nie dotyczy.

Pałac w Orłowie Murowanym to jeden z największych zabytków gminy Izbica. Kilka lat temu kupił go prywatny inwestor z Włoch. Jak podkreślają mieszkańcy w czasie sprzedaży pałac nie wymagał wielkiego nakładu finansowego, ale dziś to ruina.
– Ostatnio przy budynku zaczęło coś się dziać. To zapewnie pokłosie czerwcowej kontroli konserwatora zabytków. Wietrzone są wnętrza, zabezpieczono balkon i filary oraz zmieniono folię na oficynie na nową – pisze w liście do redakcji Czytelnik.
Przed nieruchomością pojawiła się też tablica informacja o zakazie fotografowania oraz – co najbardziej zaskoczyło mieszkańców – zakazująca wstępu na teren pałacu.
– To jakiś absurd. Zwłaszcza, że obok, w jednej z oficyn znajduje się ośrodek zdrowia. Przecież mieszkańcy muszą tam jakoś dotrzeć. Czy wjazd na teren pałacu będzie traktowany, jako naruszenie miru domowego? – zastanawia się Czytelnik.
Wójt Jerzy Lewczuk twierdzi, że nie słyszał, aby mieszkańcy mieli problem z dostaniem się do ośrodka zdrowia.
– Nikt nie zwracał się do mnie z taką sprawą. Uważam, że te obawy są na wyrost. Przy pałacu rzeczywiście pojawiły się taśmy zabezpieczające, ale z tego co wiem, mieszkańcy bez problemu mogą dostać się do lekarza – mówi.
W ośrodku zdrowia potwierdzają słowa wójta.
– Tablica odnosi się tylko pałacu i lewej strony wjazdu. Nasi pacjenci nie mają powodów do obaw – usłyszeliśmy.
Jak informują nasi Czytelnicy, 22 sierpnia Nadzór Konserwatorski planuje kolejną kontrolę pałacu. (w)