Zakopani w śniegu

Śnieg dał się we znaki mieszkańcom Wereszcz Dużych w gminie Rejowiec. Poskarżyli się nam, że nie mogli dojechać do swoich domów. Na ratunek przyszedł sąsiad z ciągnikiem, który torował drogę i wyciągał samochody z zasp. – Gdzie są służby drogowe? – pytają mieszkańcy.

Nie było chyba przed tygodniem nikogo, kto nie narzekałby na warunki pogodowe i zalegający na drogach i chodnikach śnieg. Ludzie skarżyli się na służby drogowe, które chyba odzwyczaiły się od odśnieżania, albo tradycyjnie dały zaskoczyć zimie. Były jednak miejsca, gdzie wcale nie dało się przejechać. Na brak odśnieżania poskarżyli się w miniony piątek mieszkańcy Wereszcz Dużych w gminie Rejowiec.

– Mieszka tu wiele starszych osób, nieraz karetka przyjeżdża do kogoś, a teraz to nawet nie ma jak. Zostaliśmy pozostawieni sami sobie. Ludzie, którzy dojeżdżają co dzień do pracy, zostawiają auta na drodze albo u sąsiada, bo nie idzie dostać się do wsi, do własnego domu. Ostatnio mąż ciągnikiem sąsiada wyciągał. Gdzie są służby drogowe? Wszyscy płacimy podatki, a tkwimy w zaspach – pyta pani Joanna.

Główna droga przez wieś należy do powiatu, ale są boczne, którymi zajmuje się gmina. – Odśnieżamy nie tylko drogi gminne, ale i czasem poprawiamy na drogach wyższego rzędu – mówi Tadeusz Górski, burmistrz Rejowca. – Nasz pracownik wie, które drogi są gminne a które powiatowe. Niestety, w ubiegły piątek był chory i odśnieżaniem zajmowała się firma zewnętrzna. Mogło tak być, że kierowca ominął jakiś fragment, nie wiedząc, że powinien go odśnieżyć. Ale natychmiast reagujemy na interwencje mieszkańców. (bf)

1 KOMENTARZ

  1. Burmistrz siedzi w pałacu i ma w*** bo do rybiego droga odśnieżona,ale taka sytuacja nie tylko w wereszczach ale i w innych sołectwach była.Za 2 lata się odwdzięczy my.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here