Zarzuca urzędnikom kłamstwo

Mniejsze z boisk przy SP nr 30 jest już w przebudowie. Większe, na którym nasz Czytelnik widział ćwiczących uczniów również jest wyłączone z użytkowania w oczekiwaniu na remont

Kłamstwo zarzuca przedstawicielom miasta nasz Czytelnik, który poinformował o lekcjach wychowania fizycznego prowadzonych na wyłączonym z użytku boisku przy Szkole Podstawowej nr 30 (ul. Nałkowskich), czemu stanowczo zaprzeczyli urzędnicy.


– Uczniowie Szkoły Podstawowej nr 30 ćwiczą na wyłączonym z użytkowania boisku. To niedopuszczalne – napisał do nas pod koniec września jeden z okolicznych mieszkańców. Dodał, że chodzi o większe z boisk, bo na małym trwa przebudowa.

Tekst na ten temat opublikowaliśmy tydzień temu. Lubelski ratusz odpierał zarzuty. – Boisko zostało zabezpieczone siatką, stąd wejście na jego teren jest niemożliwe. Z informacji, które mamy od dyrektora szkoły wynika, że w związku z remontem, boiska zostały wyłączone z użytkowania, a co za tym idzie zabronione jest przebywanie i prowadzenie lekcji – zapewniali przedstawiciele miasta.

Na tekst zareagował nasz Czytelnik, który zarzuca miastu kłamstwo. – To nieprawda co mówią urzędnicy. Wiem, co widziałem. Boisko zostało zamknięte dopiero następnego dnia – zapewnia.

O boiskach przy SP nr 30 pisaliśmy już kilkakrotnie, głównie z powodu złego stanu technicznego. – Szkoła Podstawowa na osiedlu Nałkowskich dysponuje rozległą, ale nieco przestarzałą bazą sportową. W ubiegłym roku boisko piłkarskie i bieżnia zostały na polecenie Sanepidu zamknięte z powodu popękanej nawierzchni – pisaliśmy w maju tego roku.

Grzegorz Rekiel