Zasadzka jak z filmu

Uzbrojona po zęby grupa antyterrorystów zrobiła zasadzkę na poszukiwanego przestępcę. Auta policji zajechały mu drogę, wywleczono go z samochodu i skuto kajdankami. Samochód został na miejscu przeszukany. A wszystko na oczach zaskoczonych i przestraszanych kierowców i przechodniów, którzy akurat wracali z pracy ulicą Lubelską w Chełmie.

Te sceny rodem z gangsterskiego filmu rozegrały się w piątek (27 listopada) przed godz. 15 na oczach kierowców i przechodniów na ulicy Lubelskiej, naprzeciwko Galerii Chełmskiej. Ludzie mogli naocznie przekonać się jak wygląda akcja antyterrorystów. Jedno z policyjnych aut zajechało drogę srebrnemu Audi A6, drugie zablokowało mu z tyłu możliwość ucieczki.

Z policyjnych samochód wyskoczyło kilkunastu uzbrojonych po zęby policjantów. Mieli maski na twarzach, kamizelki kuloodporne, kaski i długą broń. Kierowcę Audi policjanci wywlekli z samochodu i skuli na jezdni. Od razu zabrali się też za przeszukanie samochodu, z którego wyrzucali wszystko na ulicę. Cała akcja trochę trwała. A że rozgrywała się po południu, w piątek i w tak ruchliwym miejscu, widziały ją setki zaskoczonych mieszkańców miasta. Dziwili się: co to za groźny przestępca, po którego wysłano aż takie siły?

Chełmska policja nie brała udziału w czynnościach. Zatrzymania dokonali operatorzy z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

– Mogę jedynie potwierdzić, że nasi policjanci z KWP w ramach realizowanych czynności dokonali zatrzymania mężczyzny. W zatrzymaniu brali udział kontrterroryści, ponieważ mężczyzna był poszukiwany i mieliśmy informację, że może być niebezpieczny i posiadać przy sobie niebezpieczne przedmioty. W trakcie trwania czynności i przeszukania znaleźliśmy narkotyki – ustaliliśmy w KWP w Lublinie. – Więcej szczegółów nie możemy w tej chwili wyjawić. (reb)