Zasmrodzą Bończę?

Rolnik z gminy Wojsławice wyraził zgodę, by na jego pole w Bończy gm. Kraśniczyn były wylewane odpady poprodukcyjne z biogazowni w Turowcu. Jej mieszkańcy protestują, bo nie chcą smrodu w swojej wsi.

Wójt gminy Kraśniczyn Monika Grzesiuk negatywnie zaopiniowała wniosek w sprawie wydania zezwolenia na przetwarzanie odpadów w procesie odzysku, poza instalacjami i urządzeniami, złożony przez firmę Bioindustry z Chojnic, działającą w imieniu spółki Biopark Turowiec. A chodzi o to, że rolnik z gminy Wojsławice wyraził zgodę, by na jego grunty w Bończy o pow. ponad 2,6 ha biogazownia z Turowca mogła wylewać odpady poprodukcyjne. Decyzję ma wydać starosta krasnostawski.

Wójt Grzesiuk argumentowała, że z uwagi na lokalizację działki i jej bliskie sąsiedztwo z zabudową mieszkalną oraz z drogą publiczną, aplikowany poferment będzie mógł stanowić uciążliwość dla mieszkańców oraz użytkowników dróg. Ponadto Bończa, jak i cały obszar gminy Kraśniczyn, znajduje się na terenie prawnie chronionym, czyli Skierbieszowskiego Parku Krajobrazowego. Park obejmuje obszar chroniony, ze względu na wartości przyrodnicze, historyczne i kulturowe oraz walory krajobrazowe. Wójt zaznacza, że jednym z uchwalonych zakazów, obowiązujących na terenie parku jest wylewanie gnojowcy, z wyjątkiem nawożenia własnych gruntów rolnych.

Gmina Kraśniczyn zwróciła się do samej biogazowni, ale też Lubelskich Parków Krajobrazowych i Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska o dodatkowe wyjaśnienia. W międzyczasie zorganizowała spotkanie z mieszkańcami Bończy. Wszyscy sprzeciwili się pomysłowi wylewania odpadów poprodukcyjnych z biogazowni w Turowcu na grunt położony w ich miejscowości. Niestety, w spotkaniu nie uczestniczyli przedstawiciele spółki, choć wójt Grzesiuk ich zapraszała, nie było również właściciela pola, rolnika z gm. Wojsławice.

– Nasze argumenty przeciwko, oprócz położenia gminy na terenie parku, to bezpośrednie sąsiedztwo zabudowań mieszkalnych, uciążliwość zapachów z odpadów, bliskie sąsiedztwo Domu Pomocy Społecznej w Kolonii Bończy, położenie działki nieopodal rzeki Wojsławki oraz w strefie ochronnej ujęcia wody w Bończy – wylicza wójt Monika Grzesiuk.

Starosta krasnostawski decyzji na wylewanie odpadów poprodukcyjnych z biogazowni w Turowcu jeszcze nie wydał. (s)