Zbierają na Psiowóz

– I nadszedł dzień, kiedy nie dajemy rady… – przyznają wolontariusze krasnostawskiego oddziały Straży Ochrony Zwierząt i apelują o pomoc w zakupie samochodu, którym mogliby transportować psy czy koty potrzebujące pomocy.

Straż Ochrony Zwierząt Sekcja Krasnystaw składa się tylko z dwóch młodych osób, które studiują, a mimo to każdą wolną chwilę poświęcają na pomoc zwierzętom. Niestety nie na każdy apel mogą odpowiedzieć tak jakby chciały. Dlaczego? Bo po prostu nie mają auta, które jest niezbędne przy ratowaniu chorych, głodzonych czy potrąconych psiaków i kotów. – Żeby pojechać na interwencje czy do weterynarza z podopiecznym muszą prosić znajomych, rodziców, sąsiadów. Czasem się udaje, ale są sytuacje kiedy odpowiedzią jest „nie” – czytamy na stronie Straży Ochrony Zwierząt. W nagłych przypadkach nie ma czasu na szukanie auta, tylko trzeba siadać i jechać bo np. pies po wypadku komunikacyjnym kona gdzieś na wsi pod Krasnymstawem, a zorganizowanie transportu zajmuje nawet dwie godziny.
– Są sytuacje i to bardzo często, kiedy zwierzę trzeba pilnie przetransportować do weterynarza w Chełmie czy kliniki w Lublinie – piszą wolontariusze. Pod skrzydłami Sekcji Krasnystaw jest spora ilość podopiecznych, które przebywają w domach tymczasowych oraz w przychodniach, co wiąże się z dowożeniem wyżywienia, leków, zabieraniem pieniędzy na leczenie. – Pracy jest naprawdę ogrom, ale wszystko utrudnia brak auta. Nie łudzimy się, że znajdziemy sponsora, bo to musiałby być jakiś cud, ale może wspólnymi siłami uda się nazbierać na psiowóz, który będzie dla nas gwiazdką z nieba? Nie mamy wymagań, nie jesteśmy wybredni. Na jakie auto uda się uzbierać, takie kupimy, ważne żeby było sprawne – mówią wolontariusze Straży Ochrony Zwierząt.
Wpłaty (koniecznie z dopiskiem) można kierować na adres: Stowarzyszenie Chełmska Straż Ochrony Zwierząt, ul. Hrubieszowska 66, 22-100 Chełm, nr konta Bank PKO BP: 57 1020 1563 0000 5902 0099 5126, z dopiskiem: Psiowóz Krasnystaw. (kg)