Nie zdążył się wysadzić

Szybka i zdecydowana interwencja policjantów uratowała życie 49-latkowi z gminy Wyryki. Mężczyzna w akcie desperacji odkręcił kurki w kuchence gazowej i groził, że popełni samobójstwo. Na szczęście nie zdążył spełnić swych gróźb, bo mundurowi w porę wyciągnęli go z mieszkania i przewietrzyli pomieszczenie, zanim doszło do wybuchu.

Ochrona życia i zdrowia ludzkiego to jedno z ustawowych zadań Policji. Sierż. szt. Mariusz Musialik oraz sierż. szt. Sylwester Kosidło kolejny raz, wykonując swoje obowiązki służbowe, zapobiegli tragedii. – Kiedy w poniedziałek (23 stycznia) dyżurny włodawskiej komendy otrzymał zgłoszenie, z którego treści wynikało, że 49-letni mieszkaniec Lipówki (gm. Wyryki) odkręcił zawory gazu i chce się otruć, natychmiast wysłał policjantów na miejsce zgłoszenia – mówi Elwira Tadyniewicz z KPP we Włodawie. – Po wejściu do mieszkania mundurowi zastali mężczyznę stojącego przy kuchence gazowej. Natychmiast podjęli decyzję o jego ewakuacji poza budynek oraz otworzyli okna, aby przewietrzyć pomieszczenie i zapobiec wybuchowi. W międzyczasie na miejsce dojechały pozostałe służby – funkcjonariusze Straży Pożarnej, którzy podjęli stosowne czynności, aby zabezpieczyć miejsce zdarzenia oraz Pogotowie Ratunkowe, które przetransportowało mężczyznę do szpitala, gdzie został na obserwacji. Niewątpliwie, gdyby nie udzielona na czas pomoc policjantów oraz pozostałych służb ratunkowych, mogłoby dojść do tragedii – uważa pani rzecznik.

Na początku wspomnieliśmy, że dla tych policjantów ratowanie ludzkiego życia pierwszyzną nie było. Pod koniec grudnia ub.r. sierż. szt. Mariusz Musialik uczestniczył w interwencji, w czasie której policjanci udzielili pomocy przedmedycznej mężczyźnie zagrożonemu wychłodzeniem. Natomiast sierż. szt. Sylwester Kosidło był już wielokrotnie odznaczany i wyróżniany za zasługi w służbie, w tym ratowanie osób przed utonięciem. Obydwaj mundurowi co roku pełnią służbę jako stermotorzyści nad Jeziorem Białym, gdzie niejednokrotnie ich działanie uchroniło osoby kąpiące się przed utonięciem. (bm)