Zdradziło go światło

Chełmscy policjanci zatrzymali 37-latka podejrzanego o usiłowanie kradzieży z włamaniem. Mężczyzna przed mundurowymi próbował się ukryć w szafie.

(19 października) Właścicielka jednego z lokali usługowych przy ul. Lwowskiej zadzwoniła przestraszona pod numer alarmowy. Około godz. 20, już po zamknięciu lokalu, przejeżdżając samochodem, dostrzegła z oddali palące się światła w budynku. Była przekonana, że żaden z pracowników nie mógł zapomnieć o zgaszeniu lamp.
– Skierowani na miejsce policjanci zatrzymali w korytarzu tych pomieszczeń 37-letniego chełmianina. Był on nietrzeźwy, miał promil alkoholu w organizmie – mówi asp. Ewa Czyż, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.
37-latek czaił się w korytarzu do czasu opuszczenia budynku przez ostatniego najemcę. Gdy mundurowi weszli do środka, siedział ukryty w szafie na korytarzu. Długo to trwało, ale gdy wreszcie wytrzeźwiał, usłyszał zarzuty.
Delikwent jest dobrze znany policji. Był już wcześniej notowany m.in. za przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu oraz mieniu. (pc)