Zdradziły go nerwy

Dwaj młodzi mieszkańcy Radomia nie będą miło wspominać wakacji w Okunince. Policjanci zatrzymali ich do rutynowej kontroli drogowej, podczas której wyszło na jaw, że kierowca nie ma prawa jazdy, a jego pasażer ma przy sobie narkotyki.

W poniedziałek (17 lipca) wczesnym wieczorem policjanci z Oddziału Prewencji Policji w Lublinie zatrzymali w Okunince do kontroli drogowej 24-latka z Radomia, który jechał Fordem Focusem. – Mężczyzna przekroczył dozwoloną prędkość w obszarze zabudowanym, a podczas wykonywanych czynności okazało się, że w ogóle nie posiada uprawnień do kierowania – mówi Elwira Tadyniewicz z KPP we Włodawie. – Uwagę policjantów zwrócił też pasażer auta, który dziwnie się zachowywał. Okazało się, że 23-latek z Radomia posiada przy sobie woreczek z suszem roślinnym, który po wstępnych badaniach wykazał właściwości marihuany. Policjanci zatrzymali mężczyznę, a substancję, którą przy sobie posiadał, zabezpieczyli. Teraz 23-latek odpowie za posiadanie substancji odurzających. Jego rok starszy kolega, który kierował autem, poniósł już konsekwencje popełnionych wykroczeń w ruchu drogowym. Policjanci ukarali go mandatami karnymi za zbyt szybką jazdę i kierowanie autem bez uprawnień. (bm)