Zeskanowali minaret i złote szaty chana

Naukowcy z Politechniki Lubelskiej z wyprawy do Azji przywieźli trójwymiarowe skany najcenniejszych zabytków Kirgistanu i Uzbekistanu

Pracownicy Instytutu Informatyki PL: prof. Jerzy Montusiewicz, dr inż. Marek Miłosz i dr inż. Jacek Kęsik spędzili dwa tygodnie w centralnej Azji. Prowadzili tam badania, mieli zajęcia ze studentami oraz uczestniczyli w seminariach i konferencji. Przywieźli ze sobą skany rzeźby Buddy, zabytkowych budowli, a nawet strojów władców XIX-wiecznych chanatów.

Naukowcy zabrali ze sobą ponad 25 kg specjalistycznego sprzętu, m.in. skanery 3D, laptopy o dużych mocach obliczeniowych, kamery i sprzęt fotograficzny.

– Nasze zadanie polegało na trójwymiarowym skanowaniu obiektów muzealnych i archeologicznych. Jest to szczególnie ważne do rekonstrukcji uszkodzonych lub zniszczonych obiektów zabytkowych. Każdy fragment obiektu skanuje się, a potem dokonuje wirtualnego połączenia. W ten sposób można wykonać cyfrową kopię, a dodatkowo zrekonstruować brakujące elementy i w pełni odtworzyć cały obiekt – podsumowuje prof. Jerzy Montusiewicz z Instytutu Informatyki.

Skanowanie 3D jest istotnym narzędziem w badaniu i przybliżaniu dziedzictwa kulturalnego. W czasie ekspedycji naukowcy wykonali wiele niepowtarzalnych trójwymiarowych skanów.

W Kirgistanie digitalizowali rysunki naskalne w muzeum „Petroglyphs of Cholpon-Ata” nad jeziorem Issyk Kul, a także wieżę-minaret Burana oraz wolno stojące kamienne rzeźby.

W Narodowym Muzeum Historii Uzbekistanu wykonali 32 skany 3D. Jednym z najciekawszych eksponatów jest datowana na I-III w. świetnie zachowana kamienna rzeźba przedstawiająca Buddę w otoczeniu modlących się mnichów. Najstarsze skanowane dzieło (naczynie gliniane) miało około 7 tysięcy lat.

Natomiast w State Unified Historical-Architectural and Art Museum-Reserve digitalizowali XIX-wieczną szatę, turban oraz obuwie należące do chana Uzbeków Muhammada Szibaniego z Emiratu Buchary. – Ich skanowanie było wyjątkowym przedsięwzięciem z uwagi na materiały, które posłużyły do wykonania strojów. Szacuje się, że złota nić wykorzystana w stroju waży ponad 2,5 kg, a srebrna znacznie więcej – mówi dr inż. Marek Miłosz z Instytutu Informatyki. MG