Zgwałcił nastolatkę?

Prokuratura Rejonowa w Chełmie bada sprawę domniemanych gwałtów na 17-letniej mieszkance powiatu. Dziewczyna zadzwoniła do komendy, że padła ofiarą starszego chłopaka.

(14 marca) Do Komendy Miejskiej Policji w Chełmie zadzwoniła 17-letnia dziewczyna, która opowiedziała dyżurnemu, że trzy tygodnie wcześniej, pod koniec lutego, dwukrotnie padła ofiarą gwałtu. Wykorzystać miał ją jej chłopak (19 lat).
Niedługo potem 19-latek sam zgłosił się na policję. Dowiedział się o zawiadomieniu dziewczyny, spakował się i z torbą w ręku usiadł na schodach komendy. Czekał, aż go zamkną. Tyle że wezwana do komendy nastolatka oznajmiła policjantom, że – owszem zgłosiła gwałty przez telefon – ale nie chce, by jej chłopak usłyszał zarzuty i trafił za kratki. O tym jednak zadecyduje prokurator, bo sprawy dotyczące gwałtu ścigane są z urzędu, a nie na wniosek pokrzywdzonej osoby. Materiały zostały przesłane, a śledztwo wszczęte w kierunku art. 197 kk. (pc)