Złodziej demolował sklep

Bezczelny złodziej grasował 25 stycznia w sklepie spożywczym przy ul. Zygmunta Augusta w Lublinie. Kiedy został przyłapany na kradzieży, wpadł w szał i rozpoczął demolkę.
Wszystko działo się około godz. 11. Mężczyzna kradł z półki produkty żywnościowe. Jedna z pracownic zauważyła rabusia i podniosła alarm. Na złodzieja podziałało to jak czerwona płachta na byka. W ataku furii zaczął krzyczeć, sięgał po butelki z alkoholem i rzucał nimi o ściany. Przestraszeni pracownicy natychmiast zadzwonili po policję. Mundurowi zatrzymali wandala. Okazał się nim 31-letni mężczyzna. Był nietrzeźwy. Szkody, które wyrządził sięgają 3,5 tys. zł. Teraz będzie musiał je pokryć. LL