Złodziej wlazł za wersalkę

W sobotę (10 listopada) jeden z mieszkańców Siedliszcza zauważył, że pod nieobecność jego sąsiadów ktoś kręci się po ich domu.

Natychmiast powiadomił o swoich podejrzeniach policję, a dyżurny chełmskiej komendy wysłał na miejsce mundurowych z miejscowego posterunku. Gdy policjanci weszli na wskazaną w zgłoszeniu posesję, od razu zauważyli wyłamane w domu okno. Tymczasem złodziej, który usłyszał ich kroki, w obawie przed schwytaniem schował się w pokoju za wersalką. Kryjówka okazała się jednak niewystarczająca.

– Funkcjonariusze zatrzymali 23-letniego mężczyznę bez stałego miejsca zamieszkania. Jak się okazało, przygotował on już sobie odzież i sprzęt elektroniczny do wyniesienia.

Pokrzywdzony oszacował wartość strat na tysiąc złotych – mówi podkom. Ewa Czyż, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.

Włamywacz usłyszał już zarzuty kradzieży z włamaniem. Wedle kodeksu karnego grozi mu za to do 10 lat pozbawienia wolności. (pc)