Złodzieje tożsamości utopią Cię w długach

W ostatnich tygodniach doszło do zmasowanego wycieku danych osobowych Polaków. Lawinowo wzrosła ilość kradzieży tożsamości. Dzięki temu 700 tys. zł każdego dnia próbują wyłudzić oszuści z banków i firm pożyczkowych na cudze nazwiska, skala może być wielokrotnie większa – ostrzegają eksperci.


– Mowa o kilku poważnych wyciekach danych osobowych na dużą skalę, m.in. z uczelni wyższej czy z dużej sieci handlowej, itp. Wraz z pojawieniem się pandemii Covid-19 wiele usług musieliśmy z dnia na dzień przenieść do obiegu cyfrowego. Niestety, zwiększenie naszej aktywności w sieci zwiększa ryzyko przechwycenia naszych danych osobowych przez nieuczciwe osoby. Takich przypadków jest coraz więcej i mogą dotyczyć każdego z nas.

– W ostatnich dniach media opisywały sprawę prezydenta jednego z miast, którego dane osobowe zostały wykorzystane do zaciągnięcia przez nieznane osoby kredytów i pożyczek – mówi Agnieszka Wachnicka, prezes Fundacji Rozwoju Rynku Finansowego. – Tylko w II kwartale 2020 r. odnotowano aż 1680 prób wyłudzeń na łączną kwotę 63,2 mln złotych. Oznacza to, że każdego dnia próbowano wyłudzić na skradzione dane osobowe niemal 700 tys. złotych. Co ważne, statystyki dotyczą wyłącznie udaremnionych prób wyłudzeń – ich prawdziwa skala jest znacznie większa – przestrzega ekspertka.

Jak nie paść ofiarą złodziei tożsamości, jak chronić się przed niechcianym kredytem? Przede wszystkim nie wolno przekazywać kompletu danych obcym osobom i nie zostawiać ich na nieznanych stronach, nawet jeśli w zamian będziemy kuszeni dużą zniżką na jakiś produkt lub usługę. Może nas to słono kosztować.

– Pamiętajmy też o tym, aby nie udostępniać w sieci zdjęć, na których widoczny jest nasz numer PESEL czy inne wrażliwe dane, np. zdjęcia faktury. Sprawdzajmy także, czy strony na jakie wchodzimy są bezpieczne oraz pilnujmy naszych dokumentów i nie pozwólmy na ich kserowanie. Taka praktyka jest już od roku zakazana – podpowiada prezes Agnieszka Wachnicka.

Dla własnego bezpieczeństwa warto korzystać z zastrzeżeń kredytowych, które w dużym stopniu minimalizują ryzyko, że ktoś zaciągnie kredyt lub pożyczkę na nasze dane. Na rynku jest dostępnych kilka rozwiązań, a niektóre z nich są bezpłatne. System Bezpieczny PESEL, ChrońPESEL.pl czy Alerty BIK to przykładowe rozwiązania.

Mechanizm działania każdego z systemów jest inny – niektóre z nich polegają na każdorazowym wysyłaniu powiadomienia sms lub e-mail na przekazane przez nas dane do kontaktu, gdy ktoś wnioskując o kredyt lub pożyczkę, podaje nasz numer PESEL. Inne natomiast polegają na blokadzie PESEL-u w bazie kredytodawców współpracujących z systemem. Oznacza to, że jeśli ktoś będzie chciał zawrzeć umowę w naszym imieniu, wówczas danej firmie pożyczkowej automatycznie pojawi się powiadomienie, że prawdopodobnie jest to próba oszustwa. LT