Złoto dla MKS Perła!

Tak przed rokiem z 21. złota dla lubelskiej drużyny cieszyły się z kibicami zawodniczki MKS Perła. Na fetę z okazji 22. tytułu będziemy musieli poczekać najprawdopodobniej, aż do inauguracji nowego sezonu

Piłkarki ręczne nie powrócą już w tym sezonie na ligowe parkiety. Komisarz Ligi, w porozumieniu z zarządem Superligi, z uwagi na epidemię koronawirusa postanowił zakończyć rozgrywki i ustalił kolejność zespołów według tabeli po 20. serii spotkań. Mistrzem Polski został MKS Perła Lublin! To już 22. złoto w historii występów zespołu z Koziego Grodu w najwyższej klasie rozgrywkowej


Przypomnijmy, że przed 10 dniami, tuż przed meczem na szczycie, w którym lider MKS Perła miał zmierzyć się u siebie z Metraco Zagłębiem Lublin, zarząd Superligi zdecydował się na zawieszenie rozgrywek. Teraz natomiast przyszła decyzja o całkowitym zakończeniu sezonu 2019/2020 i przyznaniu medali na podstawie tabeli po 20. rozegranych kolejkach.

– Zdrowie jest na pierwszym miejscu, dlatego w trosce o zawodniczki, kibiców, przedstawicieli mediów, a także wszystkich, którzy pracują przy organizacji meczów, decydujemy o zakończeniu rozgrywek. Zdajemy sobie sprawę, że wznowienie rywalizacji w tym sezonie byłoby niezwykle skomplikowane, a wręcz niemożliwe.

Obecnie drużyny nie trenują i nie wiadomo, kiedy mogłyby wrócić do treningów. A muszą mieć odpowiednio dużo czasu na przygotowanie się do rozegrania meczów w ostatniej fazie sezonu. To dla nas trudna decyzja, ale uważamy, że najlepsza. Wierzymy, że w przyszłym sezonie wszyscy wrócimy na boisko silniejsi – mówi o decyzji Marek Janicki, prezes Superligi.

Tytuł mistrzowski zdobył MKS Perła Lublin, który zgromadził 53 punkty, o cztery więcej od srebrnego (już czwarty raz z rzędu!) Metraco Zagłębia Lubin oraz aż o 14 więcej od KPR Gminy Kobierzyce, który wywalczył tym samym historyczny, brązowy medal w ekstraklasie szczypiorniaka.

– Cieszę się, że jesteśmy na pierwszym miejscu, że byliśmy na nim przez cały okres trwania tego sezonu i że po raz kolejny zdobywamy złote medale. Stało się to w warunkach niecodziennych, ale nie może nam to odebrać radości z mistrzostwa – mówi Robert Lis, szkoleniowiec MKS Perła Lublin.

Trener mistrzyń Polski nie ukrywa zadowolenia z całego sezonu 2019/2020 i to nie tylko na polskich parkietach.

– Przez długi czas trapiły nas kontuzje, a mimo to wciąż byliśmy liderem ligowej tabeli, w pewnym momencie mając nawet 12-punktową przewagę nad drugim zespołem. Dziękuję całej drużynie i każdej zawodniczce z osobna, bo nawet, gry graliśmy 10-osobowym składem, każda z nich dawała z siebie wszystko. Mieliśmy kilka przełomowych meczów, np. gdy w dziesiątkę wygraliśmy u siebie jedną bramką z KPR Gminy Kobierzyce.

Radziliśmy sobie z tymi przeciwnościami i za to mam ogromny szacunek dla dziewczyn. Dziękuję też sztabowi szkoleniowemu, administracji, która pomagała nam w organizacji wyjazdów i prawdziwym kibicom, którzy wspierali nas zawsze wtedy, kiedy było źle. Ich słowa otuchy podnosiły nas na duchu i dawały kopa. Legendarny trener Manchesteru United, Sir Alex Ferguson, powiedział kiedyś o kibicach: „Jeśli nie wspieracie nas wtedy, kiedy przegrywamy, to nie macie prawa cieszyć się, kiedy wygrywamy”. To bardzo mądre słowa – dodaje trener Lis.

Radości z kolejnego tytułu wywalczonego przez szczypiornistki z Lublina nie kryje także Bogusław Trojan, prezes MKS. – Oczywiście, że cieszymy się ze zdobytego tytułu mistrza Polski. Pomimo kłopotów nasze zawodniczki pokazały, że zależy im na mistrzostwie i walczyły o nie od początku do końca. Po raz kolejny można tylko składać gratulacje temu zespołowi – mówi sternik lubelskiego klubu. – Mam nadzieję, że na inaugurację nowego sezonu władze Związku i Superligi przyjadą do nas i wręczą medale i puchar. Teraz z wiadomych przyczyn jest to niemożliwe – dodaje prezes Trojan. BAS

22 razy na najwyższym stopniu podium!

Tytuł mistrza Polski w sezonie 2019/2020 to 22. złoty medal zespołu z Lublina w historii występów w ekstraklasie żeńskiego szczypiorniaka. Po raz pierwszy MKS (wówczas Montex) wygrał ligę w 1995 roku. W kolejnych rozgrywkach, aż do 2010 roku nie zwyciężył tylko raz, w 2004 roku zajmując drugie miejsce. Na najwyższy stopień podium lublinianki powróciły w 2013 roku i z niewielką przerwą (2017) są najlepsze do dzisiaj.

SUPERLIGA PGNIG KOBIET 2019/20

Końcowa tabela sezonu:
1. MKS Perła Lublin 20 18 2 573-453 53
2. Metraco Zagłębie Lubin 20 17 3 562-466 49
3. KPR Gminy Kobierzyce 20 13 7 532-498 39
4. Młyny Stoisław Koszalin 20 8 12 527-502 28
5. EUROBUD JKS Jarosław 20 9 11 563-579 26
6. Start Elbląg 20 8 12 526-559 25
7. Piotrcovia Piotrków Tryb. 20 5 15 447-551 14
8. Ruch Chorzów 20 2 18 489-611 6
W poszczególnych kolumnach: mecze, zwycięstwa, remisy, bramki zdobyte – bramki stracone oraz zdobyte punkty.
Mistrzem Polski został MKS Perła Lublin. Srebrny medal zdobyło MKS Metraco Zagłębie Lubin, a brązowy KPR Gminy Kobierzyce.

Najlepsze snajperki SupeRligi PGNig 2019/2020
144 gole – Kinga Jakubowska (KPR Gminy Kobierzyce)
132 – Magda Balsam (EUROBUD JKS Jarosław)
110 – Adrianna Górna (Metraco Zagłębie Lubin) i Alona Szupyk (Start Elbląg)

Bramki zawodniczek MKS Perła Lublin:

68 (w 20 spotkaniach) – Joanna Szarawaga
59 (16) – Marta Gęga
58 (20) – Dagmara Nocuń,
54 (20) – Sylwia Matuszczyk, 50 (14) – Karolina Kochaniak, 42 (20) – Patrycja Królikowska, 37 (15) – Aneta Łabuda, 35 (11) – Kinga Achruk, 35 (13) – Valentina Blazević, 32 (10) – Dominika Więckowska, 30 (13) – -, Natalia Nosek, 27 (14) – Joanna Gadzina, 25 (6) – Aleksandra Rosiak, 11 (6) – Mia Moldrup, 7 (16) – Aleksandra Olek, 3 (1) – Małgorzata Stasiak.