Znaleźli partnerów w Palestynie

Prezydent, przewodniczący rady i dyrektorzy z magistratu pojechali przed świętami do Palestyny i Izraela. Efektem wizyty było podpisanie umowy z kolejnym miastem partnerskim Chełma, tj. Beit-Sahour. A przy okazji wyprawy urzędnicy odwiedzili też Sindelfingen. Miasto poniosło tylko koszty przelotów. Gościnę zapewnili gospodarze.

Prezydent Chełma Jakub Banaszek, przewodniczący rady miasta Longin Bożeński, dyrektor departamentu promocji, kultury i sportu Aneta Szostak oraz dyrektor gabinetu prezydenta Wojciech Wójcik w grudniu odwiedzili Palestynę i Izrael. Złośliwi pozazdrościli urzędnikom zmiany klimatu i wycieczki tuż przed Bożym Narodzeniem w bliskie okolice Betlejem. I zastanawiali się, ile taka „przyjemność” kosztowała podatników. Urzędnicy zapewniają, że nie była to wycieczka, tylko robocza wizyta do władz miasta Beit-Sahour w Palestynie, z którym Chełm podpisał umowę o współpracy. To już dziesiąte miasto partnerskie Niedźwiedziego Grodu.

– Palestyńczycy już kilka lat wcześniej proponowali współpracę, ale do teraz nie podejmowano tego tematu. Kontakt nawiązaliśmy ponownie przy okazji wizyty w naszym partnerskim mieście Utena, z którą Beit-Sahour również współpracuje – mówi Wojciech Wójcik.

– Miasto Chełm prowadzi aktywną politykę na rzecz poszerzenia międzynarodowej współpracy partnerskiej. Ma to na celu rozwijanie stosunków zagranicznych oraz budowę pozycji Chełma na arenie międzynarodowej. Tworzy to płaszczyznę dla rozwoju wymiany kulturowej, informacyjnej oraz gospodarczej. Prowadzenie tego typu działań wymaga cyklicznych spotkań, również w formie bezpośredniej – informują urzędnicy w oficjalnym komunikacie.

W celu racjonalizacji i minimalizacji kosztów podróży konstrukcja wyjazdu z udziałem przedstawicieli miasta miała „łączony” charakter. – Podczas delegacji doszło do spotkania z przedstawicielami władz miasta Giwatajim w Izraelu oraz mieszkającymi tam potomkami chełmskich Żydów, którzy od lat aktywnie angażują się życie kulturalno-społeczne Chełma. Kulminacyjnym punktem była wizyta w Beit-Sahour w Palestynie i podpisanie umowy o partnerstwie – wyjaśnia Grzegorz Zarzycki z UM. – Na zakończenie przedstawiciele chełmskiego samorządu odwiedzili Sindelfingen w NIemczech, gdzie odbyły się uroczystości związane z miastami partnerskimi miasta, w tym m.in. jubileuszem 20-lecia partnerstwa z Chełmem.

Urząd zapewnia, że cała podróż kosztowała jedynie 9480,14 zł, czyli tyle, ile bilety lotnicze na linii Warszawa – Tel Aviv, Tel Aviv – Warszawa oraz Warszawa – Stuttgart. Na miejscu delegacja korzystała z uprzejmości gospodarzy.

Wyższe koszty za krótszy pobyt w Zakopanem ponieśli tymczasem urzędnicy ze Starostwa Powiatowego w Chełmie. Piszemy o tym poniżej. (bf)