Znamienny „Akcent” na kulturę – od 40 lat

Dr Bogusław Wróblewski, założyciel i nieprzerwanie od 40 lat redaktor naczelny „Akcentu” odbiera gratulacje, życzenia i pamiątkowy medal od prezydenta Lublina, Krzysztofa Żuka

Wielu znamienitych gości, w tym minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński, przybyło 30 czerwca do CSK na uroczystą galę z okazji 40-lecia wydawanego w Lublinie od maja 1980 „Akcentu”.


Istotą działalności tego prestiżowego pisma na przestrzeni lat było i jest stawianie pytań o kondycję ludzką w kontekście kultury oraz szukanie dlań odpowiedzi.

– Myślę, że historia, która się przetoczyła przez Polskę przez te 40 lat przebiegła tak szczęśliwie, że „Akcent” nie musiał się zmieniać, tylko raczej świat dostosował się do naszych wyobrażeń. „Akcent” ciągle opiera się na tym, że trzeba światu stawiać jakieś pytania, trzeba być ciekawym odpowiedzi i próbować przy pomocy autorów, współpracowników, czytelników, jakoś te odpowiedzi tworzyć. Przez okoliczności zmuszony do tego by spoglądać w przeszłość, przede wszystkim jestem ciekaw przyszłości – rzekł skromnie Bogusław Wróblewski, założyciel i redaktor naczelny kwartalnika „Akcent”.

Gości przybyłych tu z całego kraju, z zagranicy powitała prowadząca galę red. Grażyna Lutosławska (Radio Lublin).

– Ze swojej historii „Akcent” może być dumny. Powodem dumy są wysokiej klasy teksty, zarówno literackie i te o charakterze eseistycznym czy naukowym. Również znakomite tłumaczenia otwierające nam drzwi do światowej literatury. Opublikowanie w „Akcencie” tekstu nobilituje autora, a czytelnikowi gwarantuje lekturę najwyższej próby – komplementował lubelskie wydawnictwo Piotr Gliński, wicepremier, Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego, z którego środków współfinansowane jest czasopismo. – I nic mi nie wiadomo by miało się to zmienić.

Minister uspokajał zebranych tym zdaniem, zważywszy na różne losy instytucji kultury w Polsce w ostatnich latach. Uzasadniał to tak: „Akcent” jest szczególną instytucją kultury bowiem konsekwentnie pielęgnuje wartości. Jest instytucją o charakterze enklawy, gdyż chroni, a często i broni w kulturze to, co najcenniejsze, co nie należy do mainstream’u, jak się wyraził. Jego zdaniem, „Akcent” stawia czoła kryzysowi w skali globalnej: to kryzys formy, treści, tabloidyzacja kultury. – I „Akcent” jest tą instytucją, która zachowuje się w tych okolicznościach tak jak trzeba – zakończył minister.

Pochwałom nie było końca

Bardzo podniosłą laudację wygłosił abp. Stanisław Budzik: – Jesteśmy dumni z wielokulturowości, którą podnosi „Akcent”. Przez 40 lat bada i ukazuje nam sens procesów kulturowych tutaj na pograniczu, sięga śmiało do historii by móc umiejętnie budować teraźniejszość i przyszłość. Duchowny podkreślił wielkie zasługi tego pisma dla Polonii na całym świecie, która oczekuje owej dawki wysokiej kultury jaką zapewnia „Akcent”. – Czekając na złote gody kwartalnika, liczymy na nowe pomysły redakcji, która oby stale inspirowała środowisko kultury, byśmy wiedzieli na co mamy kłaść… akcent – skwitował duchowny.

– Na Lubelszczyźnie mamy wyjątkowy akcent, rodzaj zaśpiewu, a więc akcent wysoki – zauważył w swym wystąpieniu wicewojewoda Robert Gmitruczuk. – Taki jest właśnie ten kwartalnik, o bardzo wysokim poziomie. Z naszej ziemi 40 lat temu, tak jak to pismo, wyszedł inny ważny akcent, wolnościowy, bardzo charakterystyczny dla waszej pracy. Bo wolność literacka, swoboda wysławiania to cechy wyróżniające pismo „Akcent”.

Po czym złożył zespołowi „Akcentu” życzenia i wręczył licznym osobom związanym z wydawnictwem okolicznościowe dyplomy Wojewody Lubelskiego. Dalsze ukłony jubileuszowe na scenie CSK składali: Zbigniew Wojciechowski – wicemarszałek województwa, Krzysztof Żuk – prezydent Lublina. Każdy z nich odznaczał stosownym swej instytucji rodzajem wyróżnień (medale i grawertony) kolejnych członków zespołu redakcyjnego kwartalnika, a także Wschodniej Fundacji Kultury „Akcent”.

Gratulacje oraz upominki na ręce red. Wróblewskiego złożyły też Orsolya Kovács – ambasador Węgier w Polsce, prof. Urszula Bobryk – prorektor UMCS w Lublinie oraz Dariusz Jaworski – dyrektor Instytutu Książki w Krakowie.

Ten ostatni mówca stwierdził, że warto tak „akcentować” rzeczywistość, jak to się robi właśnie w Lublinie. Zwłaszcza gdy dotyczy to pogranicza nie tylko narodów i kultur, nie tylko literatury i sztuki, a również styku przestrzeni, czasu i ducha. Dziękował za „akcentowanie” literackiej przeszłości, prosił też o podobne „akcenty” na przyszłość. Swoje dowcipne wystąpienie zaakcentował wręczeniem jubilatom obrazu autorstwa Zdzisława Beksińskiego.

„Akcent / 40”

Zebrani obejrzeli film pod tym tytułem przygotowany przez TVP-3 Lublin. Obraz ukazuje tło zawiązania redakcji w 1980 r. oraz główne postacie będące kulturowymi fundatorami tego wydawnictwa. To m.in.: Tadeusz Konwicki, Wiesław Myśliwski, Ryszard Kapuściński, Hanna Krall, Paweł Huelle, Wojciech Młynarski, a z lokalnych luminarzy kultury: Leszek Mądzik, Lechosław Lameński, Jerzy Święch, Jerzy Bartmiński, Bohdan Zadura.

Film przytacza ich wypowiedzi pełne estymy wobec idei jaką niesie czasopismo. Co do istoty, analizuje ono procesy, jakie zachodzą na styku narodowości i kultur. Zainicjowano tu poważne zainteresowanie tą tematyką już przed laty, gdy była jeszcze zakazana przez cenzurę PRL. Wydawany początkowo jako almanach „Akcent”, po Sierpniu 1980, został zalegalizowany jako czasopismo poświęcone literaturze, sztukom plastycznym i naukom humanistycznym. W latach 80. na skutek restrykcji władz był dwukrotnie zawieszany, lecz środowisko artystyczne odzyskało ten tytuł w niezmienionej postaci.

– „Akcent” był zawsze miejscem, które ściąga niezwykle barwne postaci, elitę ówczesnych pisarzy, poetów, tłumaczów, artystów. Śmiało eksplorował tematykę żydowską – wspominała po projekcji Monika Adamczyk-Garbowska z zespołu redakcyjnego.

– „Akcent” jest w nas, a my jesteśmy w „Akcencie” – dodawał Waldemar Michalski podpora wydawnictwa. – Dlatego trwamy i chcemy trwać jak najdłużej.

– Nasza praca to ogromna szansa poznać osobiście najwybitniejszych autorów, których książki czytało się za młodu – wyznał z kolei Jarosław Wach, sekretarz redakcji.

Film przypomina też długą listę twórców publikujących w „Akcencie”, takich jak: Tadeusz Chabrowski, Karl Dedecius, Jacek Dehnel, Anna Frajlich, Michał Głowiński, Istvan Kovacs, Jacek Łukasiewicz, Danuta Mostwin, Wacław Oszajca, Piotr Sommer, Andrzej Sosnowski, Bolesław Taborski, Józef Życiński.

To czasopismo niezależne

Utrzymuje się z dotacji budżetowych oraz dobrowolnych wpłat. By móc podołać nowym wyzwaniom rynku prasy od 1994 r. jego mecenasem jest Wschodnia Fundacja Kultury „Akcent”. Kwartalnik przetrwał kolejne najcięższe dla wydawnictw czasy, kiedy w perzynę popadały wszelkie podmioty edytorskie.

Od 40 lat pełni funkcję kulturotwórczą łącząc 20 lat ostatniego tysiąclecia i 20 lat bieżącego. „Akcent” ma znaczący udział w popularyzacji literatury polskiej tworzonej na obczyźnie od początku prezentowano tu twórczość pisarzy emigracyjnych i jej kompetentne omówienia. Prezentował pierwsze polskie przekłady „Spotkania w Telgte” Güntera Grassa, „Malowanego ptaka” Jerzego Kosińskiego, „Cementowego ogrodu” Iana Russella McEwana, „Szatańskich wersetów” Salmona Rushdiego, opowiadań Isaaca Singera.

„Akcent” ma dużą zdolność odkrywania talentów prozatorskich, poetyckich, eseistycznych i z kręgu krytyki literackiej. Tu debiutowało wielu młodych autorów, których nazwiska stały się głośne, m.in. Piotr Szewc, Eda Ostrowska, Marcin Świetlicki, Andrzej Niewiadomski. Kwartalnik zyskał miano „domu najwybitniejszych śpiewających poetów” – publikowano tu słynne utwory Młynarskiego oraz wysokiej próby przekłady piosenek Brassensa, Brela, Okudżawy, Wysockiego, a w ostatnich latach Jana Kondraka, Basi Stępniak Wilk, Marcina Różyckiego, Wojciecha Waglewskiego.

Do tej pory ukazało się 160 tomów wydawnictwa. Prócz typowo przeglądowych numerów „Akcent” firmował też autorskie tomiki poezji, zbiorki grup poetyckich, a także edycje tematyczne, jak: „Dziecko i świat”, „Chłopi twórcy kultury”, „Polscy Amerykanie”, „Czytanie Ukrainy”, „Węgrzy i o Węgrach”, „Powstanie warszawskie”, „Karol Wojtyła poeta, dramaturg, filozof” czy „Światło literatury”.

Były i znacznie lżejsze zeszyty tekstów: „Komizm, humor, groteska w kulturze Europy”, „Erotyka w literaturze”, „Gra temat i metoda” jako motyw w literaturze i sztuce, „Samobójcy i inni” czyli o problematyce śmierci i samoniszczenia w kulturze. Autorem szaty graficznej „Akcentu”, tej samej od 40 lat, jest lubelski artysta Jan Popek.

Prócz „biograficznego” filmu atrakcją wieczoru była debata pt. „Na pograniczu narodów i kultur ze wschodniej perspektywy”, w której rozmawiali: prof. Monika Adamczyk-Garbarska, prof. Iwona Hofman, Birutė Jonuškaitė (Litwa), prof. Jan Lewandowski, dr Jarosław Cymerman, Andrzej Jaroszyński, a moderował red. Bogusław Wróblewski. Jubileuszową galę na scenie CSK zakończył spektakl Ośrodka Praktyk Teatralnych Gardzienice. „Oratorium Pytyjskie” (reż. Włodzimierz Staniewski) to osobliwy prezent na 40. urodziny „Akcentu” od grupy artystów eksplorujących tereny pogranicza kultur. Marek Rybołowicz