Znęcał się nad żoną, wrócił za kraty

Znęcał się nad żoną i za to spędził rok za kratami. Wyszedł i znów robił to samo. W ubiegłym tygodniu sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie wobec 44-letniego mieszkańca gminy Kraśniczyn.

W czwartek Sąd Rejonowy w Krasnymstawie, na wniosek tamtejszej Prokuratury, zdecydował o trzymiesięcznym areszcie wobec 44-letniego mieszkańca gminy Kraśniczyn. – Mężczyzna ten 6 grudnia 2017 r. wyszedł z więzienia, gdzie odsiadywał m.in. rok więzienia za znęcanie się nad żoną – mówi Andrzej Stasieczek z krasnostawskiej prokuratury. Małżeństwo długo w zgodzie nie wytrzymało. 44-latek znów zaczął żonie grozić i wyzywać ja od najgorszych. – W końcu chwycił za siekierę, przynajmniej tak twierdzi jego żona, on sam przyznał, że groził jej, ale tłuczkiem do kartofli. Krzywdy jednak nie zrobił – dodaje Stasieczek. Zaalarmowana o całym zajściu Prokuratura nie zamierzała jednak ryzykować, nie wiadomo, do czego 44-latek byłby zdolny podczas następnej kłótni. – Stąd wniosek o areszt – tłumaczy Stasieczek. (ik)