W Żółkiewce padają pszczoły

– Rolnicy zatruli mi pszczoły – zaalarmował jeden z mieszkańców gminy Żółkiewka. W odpowiedzi wójt Jacek Lis zapewnił, że w maju przekaż radnym i sołtysom komunikat Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Roślin i Nasiennictwa w Lublinie w sprawie ochrony pszczół przed zatruciem chemicznymi środkami ochrony roślin.


O problemie zabijanych pszczół zaalarmował poprzez stronę gminy Żółkiewka internauta Grzegorz. – Jestem nowym członkiem społeczności. Drugi rok z kolei nieodpowiedzialni rolnicy podtruli mi pszczoły. W związku z kwietniowym pismem z inspektoratu zwracam się z prośbą i interwencją w sprawie opryskiwania pól w godzinach przedpołudniowych i popołudniowych. Brak świadomości kiedyś doprowadzi nas do nieodwracalnych skutków wyniszczenia owadów zapylających. Dobrym zwyczajem byłoby powiadomić rolników nie tylko przez internet, lecz także powiesić plakaty itd. W razie potrzeby służę pomocą – napisał mieszkaniec Żółkiewki. W odpowiedzi Jacek Lis, wójt gminy Żółkiewka, poinformował, że na najbliższej sesji rady gminy, która odbędzie się najprawdopodobniej w maju, przekaże radnym i sołtysom komunikat Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Roślin i Nasiennictwa w Lublinie w sprawie ochrony pszczół przed zatruciem chemicznymi środkami ochrony roślin, z prośbą o maksymalne rozpropagowanie informacji wśród mieszkańców. – W tym celu przygotujemy kopie powyższego komunikatu do wywieszenia na sołeckich tablicach ogłoszeń, a jego treść zostanie zamieszczona na naszej stronie internetowej. W takiej samej formie akcja informacyjna dotycząca ochrony pszczół została przeprowadzona w ubiegłym roku, po otrzymaniu komunikatu WIORiN w Lublinie – komentuje Lis. (kg)