Żółtańce rozjaśnione

Po naszej interwencji gmina naprawiła uliczne oświetlenie w Żółtańcach. Trochę to trwało, ale wójt słowa dotrzymał.

– W Kolonii Żółtańce nowe latarnie świecą teraz jak na Marszałkowskiej a gdy się wjeżdża do Żółtaniec, to jakby wpaść w czarną dziurę. Jest kilka starych lamp, ale nie działają. Przez to jest tu niebezpiecznie, zwłaszcza że nie ma tu chodnika a odcinek ulicy jest kręty – poskarżył się nam kilka tygodni temu jeden z czytelników.
Interwencję mieszkańca przekazaliśmy wicewójtowi gminy Chełm, Lucjanowi Piotrowskiemu. Obiecał nam, że zleci firmie serwisującej gminne oświetlenie przegląd lamp w Żółtańcach i usunięcie awarii. Jak ustaliliśmy, zrobił to jeszcze tego samego dnia, ale firma najwyraźniej na Żółtańce nie popędziła. Gdy po dwóch tygodniach nic się nie zmieniło, jeszcze raz zgłosiliśmy to do wicewójta. Piotrowski, wyraźnie zdziwiony, że lampy wciąż nie świecą, zapewnił, że w ciągu doby, góra dwóch problem zostanie rozwiązany. I słowa dotrzymał. Od ubiegłego tygodnia latarnie świecą. – Co prawda dużo słabiej niż latarnie w Kolonii Żółtańće i na żółto, ale nie ma co marudzić. Grunt, że się święcą i zrobiło się bezpieczniej – chwali nasz informator. (p)