Zwalił winę na gałąź

(14 maja) Prawie 2 promile alkoholu w organizmie miał kierowca opla, który uderzył w drzewo. Do zdarzenia doszło na ul. Gospodarczej w Krasnymstawie.

Policjanci patrolujący swój rejon zauważyli opla stojącego tuż przed drzewem na poboczu. – Auto miało uszkodzenia z przodu, a silnik jeszcze pracował – mówi Jolanta Babicz, rzecznik krasnostawskiej policji. Obok pojazdu stał mężczyzna, który twierdził, że na jego samochód spadła gałąź, co spowodowało, że stracił panowanie nad kierownicą i uderzył drzewo.

– Jak się okazało po zbadaniu alkomatem, 40-latek z Krasnegostawu miał prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna wkrótce usłyszy zarzut prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości. Grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności – dodaje rzecznik. (k)