Zwłoki kobiety w zalewie

Krasnostawscy policjanci pod nadzorem zamojskiej prokuratury ustalają czy śmierć 67-letniej mieszkanki Żółkiewki to nieszczęśliwy wypadek czy też ktoś do tragedii się przyczynił. Zwłoki znaleziono w zalewie w Żółkiewce.

W piątek, 29 maja, jedna z rodzin z Żólkiewki zgłosiła na policję zaginięcie 67-letniej kobiety. Policjanci nawet nie zdążyli ruszyć z poszukiwaniami. – Niedługo po zgłoszeniu dotarła do nas informacja o zwłokach kobiety, które ktoś zauważył w zalewie w Żółkiewce – mówi Jolanta Babicz, rzecznik krasnostawskiej policji.

Ciało znajdowało się ok. 4 m od brzegu. Jego wydobyciem zajęli się strażacy. Okazało się, że to zaginiona 67-latka. – Wstępnie wykluczono udział osób trzecich w tym zdarzeniu, ale nie wiemy na razie, w jaki sposób mieszkanka Żółkiewki znalazła się w wodzie. Sprawa jest badana – podkreśla Babicz. (k)