Zwłoki kobiety wyłowione z Wieprza

Niestety, 62-letnia Anna C., która zaginęła w nocy z niedzieli na poniedziałek, nie żyje. Jej zwłoki wyłowiono we wtorek z rzeki Wieprz w pobliżu ulicy Zaułek Nadrzeczny w Krasnymstawie.

Krasnostawianka Anna C. wyszła z domu w nocy z niedzieli na poniedziałek (24/25 września między godz. 3.00, a 5.00) i słuch po niej zaginął. Jej początkowe poszukiwania zainicjowane przez rodzinę nie przyniosły żadnego rezultatu, z kobietą nie było kontaktu. Kilka godzin później bliscy Anny C. skontaktowali się m.in. z naszą redakcją, prosząc o zamieszczenie zdjęcia i rysopisu poszukiwanej. O sprawie powiadomiona została też krasnostawska policja, ogłoszenie o zaginięciu kobiety pojawiło się na kilku stronach internetowych. 62-latki przez cały poniedziałek szukali też krasnostawscy strażacy. Niestety, we wtorek rano okazało się, że mieszkanka Krasnegostawu nie żyje. – Jej ciało unosiło się w rzece Wieprz na wysokości przystani dla motorówek, w pobliżu mostu i Zaułka Nadrzecznego – mówi Zenon Bolesta, szef Prokuratury Rejonowej w Krasnymstawie.
Wstępne oględziny zwłok nie wskazują na to, by śmierć kobiety nastąpiła w wyniku przestępstwa. – Na ciele nie było widać żadnych obrażeń czy podejrzanych śladów – mówi Bolesta. By jednak upewnić się, czy kobieta rzeczywiście zginęła wskutek utonięcia, czy np. już martwej nie wrzucono jej do wody, śledczy zarządzili sekcję zwłok 62-latki. (kg)