Jest zysk, są nagrody

Mieszkańcy Włodawy od lat narzekają na wyjątkowo wysokie ceny wody i ciepła. Tymczasem MPGK, za wypracowanie świetnego wyniku finansowego, funduje nagrody pieniężne wszystkim swoim pracownikom. Na ich wypłatę pójdzie niemal 280 tysięcy złotych, czyli połowa ubiegłorocznego zysku.

Rok 2016 dla Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej we Włodawie zamknął się ponad półmilionowym zyskiem. Na ostatnim walnym zgromadzeniu władze spółki zdecydowały, na co zarobiona kwota będzie przeznaczona. 280 tys. zł zasili rezerwę, którą wykorzysta burmistrz (szczególnie na inwestycje i organizację imprez typu Dni Włodawy czy Poleskie Lato z Folklorem), a pozostałe 280 tys. zł trafi do pracowników przedsiębiorstwa.
– Pracownikom nagrody należały się za ich ciężką pracę – mówi Hubert Ratkiewicz, prezes MPGK. – Ja nie oceniam czy są one wysokie, czy nie. Faktem jest, że nie drenujemy kieszeni mieszkańców. Ceny wody spadły, a opłaty za ciepło w porównaniu z resztą kraju są niskie. A obniżyć bardziej nie możemy, bo ceny nośników energii poszły w górę – tłumaczy prezes.
280 tys. złotych zostanie rozdzielone wśród wszystkich pracowników przedsiębiorstwa. Wysokość nagród uzależniona będzie m.in. od zajmowanego stanowiska i stażu pracy. Prezes zarządu H. Ratkiewicz, choć z nieco innej puli, dostanie też kilkanaście tys. zł.
Oburzenia tym faktem nie kryją mieszkańcy Włodawy. – MPGK żyje dzięki nam i nie może na nas żerować – denerwują się ludzie. – Działalność miejskiej spółki nie powinna ani przynosić strat, ani generować gigantycznych zysków. Zarobione pieniądze powinny być przeznaczone na działalność bieżącą lub na działania zmierzające do obniżki cen usług. (sr)