Żywy obraz na placu Litewskim

W postaci w obrazu „Unia Lubelska” Jana Matejki wcielili się lubelscy samorządowcy, sportowcy i aktywiści

25 osób wzięło udział w inscenizacji obrazu Jana Matejki „Unia Lubelska”. Przygotowania trwały kilka miesięcy. W role historycznych postaci wcielili się 1 lipca na placu Litewskim mieszkańcy Lublina. Organizatorem wydarzenia było Stowarzyszenie Kulturalno-Oświatowe Węglin Północny.


Jan Matejko nad swoim monumentalnym dziełem malarskim pracował przez pięć lat. Ukończył obraz 150 lat temu, czyli na trzechsetną rocznicę zawarcia unii lubelskiej. Mistrz Jan przedstawił moment uroczystego odczytania i zaprzysiężenia dokumentu potwierdzającego powstanie unii.

Idea zaangażowania mieszkańców do odtworzenia historycznych postaci zakiełkowała już kilka lat temu, podczas kandydatury Lublina do miana Europejskiej Stolicy Kultury, ale sam pomysł udało się zorganizować 1 lipca, w dniu 450. rocznicy unii lubelskiej. – To było przedsięwzięcie wymagającego zaangażowania i pomocy wielu osób. Udało nam się namówić do udziału m.in. radnych Rady Miasta Lublin – podkreśla Dariusz Boruch, przewodniczący zarządu rady dzielnicy Węglin Północny, reżyser i pomysłodawca przedsięwzięcia.

– Kostiumy i stroje były w większości wypożyczone m.in. z Teatru Muzycznego, ale niektóre musiały być też specjalnie uszyte do roli. Bardzo pomogła nam pani Barbara Ławnik z pracowni krawieckiej „Traf”, która wykonała kilka strojów – dodaje Boruch.

Radni niczym możnowładcy

Aby upodobnić się do pierwowzorów tworzący „żywy obraz” musieli poddać się szczegółowej charakteryzacji, a niektórzy, dzięki doklejonym brodom i wąsom, byli nie do poznania. Panie zadbały także o piękną biżuterię. – Mam na rękach pierścionki zakupione na giełdzie staroci i piękne korale – tłumaczyła tuż przed pokazem wiceprzewodnicząca rady miasta Marta Wcisło (Klub Radnych Prezydenta Krzysztofa Żuka). – Jestem dumna, że mogę zagrać Annę Jagiellonkę, jedną z najważniejszych postaci kobiecych na obrazie J. Matejki. Staram się sprostać oczekiwaniom i porównaniom, choć strój jest dużym wzywaniem – dodała.

– To dla mnie zaszczyt i wielka przyjemność odtworzyć historyczną postać Beaty Kościeleckiej – mówi Mieczysława Goś, mieszkanka Czubów. – Nawet sobie poczytałam o tej osobie, że jest to bardzo tragiczna, smutna postać, ponieważ drugi mąż zamknął ją w lochu – dodaje. – Suknię dostałam, ale czepek wykonałam własnoręcznie i długo szukałam odpowiednich materiałów i tkanin. Czasem najtrudniej było znaleźć jakiś drobiazg. Na obrazie moja bohaterka trzyma coś w ręku, co jest trudne do zidentyfikowania i dziś, w ostatniej chwili, udało mi się zakupić czerwone korale, które jak mi się wydaje, będą odpowiednie – tłumaczy pani Mieczysława.

– Zdecydowałem się wziąć udział, bo sam pomysł uważam za bardzo oryginalny i traktuję go jako dobry sposób na przypomnienie historycznych czasów – podkreśla Stanisław Brzozowski, radny Rady Miasta (Prawo i Sprawiedliwość). – Podczas inscenizacji odtwarzam postać Jakuba Uchańskiego, arcybiskupa gnieźnieńskiego i prymasa Polski. Jest to niemal centralna postać na obrazie – tłumaczy.

– Żartuję sobie, że dostałem sakrę biskupią wcześniej niż księża z mojej parafii. Panu Bogu się widocznie spodobało, żebym był tym biskupem – śmieje się radny.

– Cieszymy się, że mogliśmy poczuć klimat tamtej epoki, wzięcie udziału w żywym obrazie i odtworzenie tak ważnego momentu dla Polski jest dużym przeżyciem – podkreślali uczestnicy. Centralną postać króla Zygmunta Augusta zagrał Jacek Dragun, aktor Teatru Andersena. Był jedynym profesjonalnym aktorem uczestniczącym w przedstawieniu. W pozostałe postaci wcieli się amatorzy. Podczas prezentacji poszczególnych osób o każdej z nich narrator opowiadał krótką notę biograficzną. – Planujemy powtórzyć takie wydarzenie jeszcze w tym roku, ale już w zamkniętej przestrzeni. Jeszcze nie znamy daty ani godziny, ale dobrze by było gdyby naszą inscenizację mogli obejrzeć np. uczniowie – dodaje. Projekt zrealizowano dzięki wsparciu finansowym Miasta Lublin. Scenografia i dekoracje – Paweł Znamierowski, charakteryzacja – Agnieszka Wolińska, scenariusz – dr Leszek Wierzbicki oraz dr Jerzy Ternes.  Emilia Kalwińska

Postacie obrazu kreowali:

Jacek Dragun: aktor Teatru Andersena – Zygmunt August. Jacek Bednarczyk: Pracownik Urzędu Miasta Lublin – Marcin Zborowski. Zbigniew Jurkowski: Radny Miasta Lublin – Mikołaj Radziwiłł Rudy. Barbara Ławnik: właścicielka Pracowni Artystycznej „Traf” – Kaźko z Wilna. Marcin Jakóbczyk : Radny Miasta Lublin – Jan Łaski. Stanisław Kieroński : Wiceprzewodniczący Rady Miasta Lublin – Walerian Protasewicz. Alek Budzyński: Fundacja Teatroterapia Lubelska – Jan Chodkiewicz. Andrzej Malczak : Lubelska Chorągiew Husarska – Mikołaj Mielcki. Stanisław Brzozowski: Radny Miasta Lublin – Jakub Uchański. Sławomir Skowronek: Pracownik Urzędu Miasta Lublin – Jan Firlej. Michał Krawczyk: Radny Miasta Lublin – Andrzej Frycz Modrzewski. Jakub Frelas: Zespół Tańca Ludowego UMCS – Jaśko spod Lublina. Piotr Choroś: Pracownik Urzędu Miasta Lublin – Jan Kostka. Maja Zaborowska: Radna Miasta Lublin – Elżbieta z Szydłowieckich Radziwiłłowa. Marta Wcisło: Wiceprzewodnicząca Rady Miasta Lublin – Anna Jagiellonka. Jarosław Pakuła: Przewodniczący Rady Miasta Lublin – Stanisław Hozjusz. Bartosz Margul: Radny Miasta Lublin – Eustachy Wołłowicz. Piotr Choduń: Radny Miasta Lublin – Łukasz Górka. Jacek Kot: Przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” UMCS – Roman Sanguszko. Piotr Popiel: Radny Miasta Lublin – Michał Wiśniowiecki. Bogdan Kołciuk: Wiceprezes Zarządu MPK – Filip Padniewski. Mieczysława Goś: Animator kultury. Chatka Żaka UMCS – Beata z Kościeleckich. Katarzyna Więcek: Piłkarka ręczna Montex Lublin, trener młodzieży – Zofia z Dembowskich Tęczyńska. Tomasz Sych: Komendant Chorągwi Lubelskiej ZHP – Konstanty Wasyl Ostrogski. syn Tomasza Sycha: Janusz Ostrogski syn Konstantego. Dariusz Boruch: Animator kultury. Muzeum UMCS – Jan Matejko.