Napadli z bejsbolami i kastetami

(5 lipca) Sceny rodem z kryminału rozegrały się na ul. Grottgera w Chełmie, nieopodal cmentarza komunalnego.

Było ich czterech, na twarzach mieli kominiarki, a w rękach kije bejsbolowe i kastety. Nieznani sprawcy napadli we wtorek (5 lipca), kilka minut przed godziną 21, na trzech mieszkańców powiatu chełmskiego: 25-latka z gminy Dorohusk oraz 29- i 24-latkę z gminy Hrubieszów.
Drastyczne sceny rozegrały się na ul. Grottgera w Chełmie. Bandyci w amoku najpierw mieli powybijać bejsbolami szyby w zaparkowanych w pobliżu samochodach – audi A4 i oplu insigni, a później ruszyć na ofiary.
Nieoficjalnie udało nam się dowiedzieć, że napaść nie była przypadkowa. Ofiary i sprawcy mogli się znać. Jednak policja ze względu na dobro śledztwa nie chce ujawniać szczegółów. (mg)

Komentarze