Rekord świata w drifcie pobity

Nowy rekord świata ustanowił Masato Kawabata, japoński mistrz driftingu i zdobywca tytułu w serii D1 Grand Prix, poprawiając wynik autora poprzedniego rekordu – Polaka Jakuba Przygońskiego. Próbę pobicia rekordu podjęto w trakcie specjalnego wydarzenia zorganizowanego na terenie Międzynarodowego Portu Lotniczego w Fudżajrze. Nissan GT-R Nismo 2016 wykorzystany do ustanowienia rekordu został specjalnie przygotowany przez GReddy Trust. Samochód zestrojono pod kątem zwrotności przy zachowaniu stabilności i właściwości jezdnych dających kierowcy poczucie pełnego panowania nad pojazdem. Międzynarodowy Port Lotniczy w Fudżajrze wybrano ze względu na odpowiednio długi, trzykilometrowy pas startowy. Od samego początku Nissan zamierzał wykonać drift przy prędkości powyżej 300 km/h. Mechanicy z GReddy Trust pracowali na miejscu przy konfigurowaniu stuningowanego Nissana GT-R Nismo 2016 przez trzy dni przed wydarzeniem. Zgodnie z regulaminem Guinness World Records możliwe były tylko trzy próby pobicia rekordu.

Komentarze

UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułŻółtańce górą
Następny artykułMarszałek w szpitalu